10 sposobów na upał!

Gdy żar leje się z nieba, szukamy sposobów, aby poczuć chociaż odrobinę chłodu. Przedstawiamy Wam kilka bardzo prostych sposobów jak obniżyć temperaturę w pomieszczeniach w których przebywamy.

1. Wywiej skwar!

Najprostszym i najczęściej wykorzystywanym sprzętem w trakcie upałów są wiatraki. Ich główną zaletą jest cena. Taki wiatrak to wydatek od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Można też zainwestować i zakupić wiatrak sufitowy. Jednak należy obalić pewien mit. Wentylatory chłodzą, ale nie powietrze, tylko nas. Ich działanie powoduje poruszanie się powietrza, które jest odczuwane jako wiatr, więc temperatura odczuwalna jest niższa.

2. Osłoń okna!

Kolejną – stosunkowo niedrogą inwestycją, są rolety. Najlepsze są te zewnętrzne, ponieważ dodatkowo mają jeszcze funkcję ochronną przed włamaniami.  Rolety wewnętrzne również są dobrym rozwiązaniem. Dlaczego warto się w nie zaopatrzyć? Otóż latem najwięcej ciepła dostaje się do mieszkania właśnie przez okna.  Jeżeli zawczasu zaciągniemy rolety uda nam się nie wpuścić gorąca pomieszczeń. Pamiętajmy także, żeby również pozamykać okna, aby ciepło z zewnątrz nie docierało do środka.

3. Wietrz mieszkanie!

W nocy a także gdy temperatura na zewnątrz spada o kilka stopni, a także gdy słonce nie grzeje jeszcze zbyt mocno, otwórzmy okna aby przewietrzyć mieszkanie. Tym samym zapewnimy sobie komfort, nie tylko przez umiarkowaną temperaturę, a także poprzez świeże powietrze w pomieszczeniu.

4. Zaciemnij pokój!

Jeśli zasuniemy rolety w pokoju zrobi się ciemniej. Nie powinniśmy jednak doświetlać się wtedy sztucznym światłem. Żarówki starego typu, również wytwarzają ciepło. Jeśli to konieczne możemy włączyć światło, jednak w ich źródłach zamontujmy żarówki LED – nie dość, że są ekonomiczniejsze to jeszcze nie nagrzewają się.

5. Oblej się wodą!

Nie trzeba nikogo przekonywać, że woda to wspaniały sposób na ochłodę. To, że w czasie upałów musimy pić dużo wody to jedno! Ciepła kąpiel to zły pomysł! Najlepiej jest wziąć chłodny prysznic. Dla osób mieszkających w domach idealnym rozwiązaniem jest posiadanie basenu. Dziś taki basen nie jest już synonimem luksusu. Na rynku istnieje wiele basenów tzw. nastawnych, których już nie trzeba wkopywać w ziemie i tym samym zmieniać cały wygląd ogrodu. Taki basen możemy rozłożyć tylko w czasie wakacyjnych miesięcy. Dla osób nie posiadających własnego ogrodu pozostaje jedynie wyjazd nad wodę lub na basen.

6. Wykorzystaj naturę!

Możemy jeszcze w innym sposób wykorzystać fakt posiadania ogrodu. Posadźmy rośliny które, dadzą nam cień. Pnącza, krzewy czy drzewa w naturalny sposób izolują od słońca. To idealne rozwiązanie dla osób, które mają własne domy i mogą je posadzić we własnym ogrodzie. Jednak nawet dla posiadaczy mieszkania istnieje alternatywa. W donicach na balkonie również, można posadzić rośliny pnące, a na parapetach postawić wysokie kwiaty.

7. Dociepl budynek!

Lepsze docieplenie budynku to nie tylko więcej oszczędności w zimie, ale także lepsza izolacja od upału latem. Przy okazji warto dodać również, że dzięki zastosowaniu białej farby przy elewacji, również zyskujemy parę stopni mnie. Pamiętajmy jasne barwy odbijają światło, a ciemne je pochłaniają. Warto brać wiec przykład, z mieszkańców basenu morza śródziemnego, gdzie większość domów jest biała.

8. Nie gotuj nic!

Skoro dbamy już o to aby ciepło nie dostało się nam z zewnątrz do domu, to zadbajmy aby nie generować go wewnątrz. Jeśli wiec nie musisz nic nie gotuj w czasie upalnych dni. Jeśli już musisz wybieraj potrawy, które gotuje się krócej, i przede wszystkim takie, które gotuje się pod przykrywką.

9. Wyłącz urządzenia!

Używanie sprzętów elektrycznych, takich jak piekarnik, kuchenka, mikrofalówka, laptop czy telewizor wytwarzamy dodatkową ilość ciepła. Urządzenia te są podłączone do zasilaczy, które w czasie swojej pracy nagrzewają się. Duże nagromadzenie takich sprzętów sprawia, że temperatura w pokoju może wzrosnąć nawet o kilka stopni.

10. Załóż klimatyzację!

Kiedy nie mamy możliwości zastosować, powyższych sposobów. Ostatnim rozwiązaniem zostaje nam instalacja klimatyzacji. Jest to coraz częstsze rozwiązanie. Najbardziej komfortowa jest centralna klimatyzacja, która obniży temperaturę w każdym pomieszczeniu z osobna. Jest to jednak koszt kilku tysięcy złotych. Dodatkowo jeśli mieszkamy w bloku lub kamienicy to na zainstalowanie go musi się zgodzić konserwator zabytków, spółdzielnia lub wspólnota mieszkaniowa. Rozwiązaniem wtedy może być klimatyzator przenośny. Takie urządzenie staje się coraz popularniejsze. Można go używać bez specjalnych pozwoleń, jego koszt na dzień dzisiejszy wynosi poniżej 1000 zł. Niestety klimatyzator przenośny ma też wady: jest głośny, zużywa dużo energii elektrycznej, ochłodzi ograniczoną powierzchnię, a ciepłe powietrze trzeba odprowadzić na zewnątrz, a to może wymagać otwarcia okna.

9 tricków, które ułatwią rzucenie palenia

31 maja to Dzień Bez Papierosa. To świetna okazja aby przestać palić! A jeśli już podjąłeś decyzje o rzuceniu palenia? Gratulujemy! Przed Tobą dosyć trudna droga. Przedstawimy Ci zatem kilka tricków, które zagwarantują, że będzie Ci łatwiej.

Unikaj miejsc!

Papieros

Na ile to możliwe unikaj miejsc i okoliczności kojarzących się z paleniem. Być może palenie kojarzy nam się z konkretnym miejscem, np.: balkonem, kuchnią, przystankiem autobusowym.  Dobrym pomysłem może też być przearanżowanie pomieszczenia, w którym się paliło. Poprzestawiaj meble, kup nowe poduszki albo nawet przemaluj ściany. Omijaj też szerokim łukiem miejsca, w których wolno palić.

Uprzedź przyjaciół i rodzinę!

Papierosy - STOP

Powiedź osobom z twojego otoczenia, że rzucasz palenie i poproś o wyrozumiałość i wsparcie. Osoba rzucająca palenie często staje się rozdrażniona i chwiejna emocjonalnie, co może być dla niej i dla otoczenia bardzo uciążliwe.

Nagradzaj się!

Oszczędzanie

Wymyśl dla siebie jakiś system motywacyjny. Możesz nagradzać się za dzień lub za tydzień bez papierosa. Innym sposobem jest wrzucanie do skarbonki pieniędzy, które wydałoby się na paczki papierosów. Po kilku tygodniach może uzbierać się już niezła sumką. Można za nią kupić sobie coś do ubrania lub pojechać na wakacje! Dobrym pomysłem jest też przekazanie tych pieniędzy na cel charytatywny. Wtedy ma się jeszcze więcej powodów do zadowolenia!

Wypełnij pustkę!

Kostka antystresowa

Sprawdź jakie sytuacje kojarzą Ci się z paleniem, to może być picie porannej kawy, stresująca sytuacja lub przerwa w pracy, oglądanie filmu, czytanie gazety, spotkanie z przyjaciółmi, rozmowa przez telefon. Zastanów się teraz jak poradzić sobie z tą pustką. Każdy palacz musi sam znaleźć swój własny sposób. Z pomocą mogą przyjść rożne gadżety antystresowe.

Ogranicz alkohol.

Piwo

Alkohol i nikotyna wzmacniają swoje działanie, stymulując wydzielanie dopaminy ‒ która poprawia samopoczucie. Obie używki niwelują wzajemnie negatywne skutki ‒ alkohol rozluźnia i uspokaja, nikotyna pobudza i wyostrza zmysły.  Wobec tego osoby rzucające palenie powinny ograniczyć lub zupełnie przestać pić alkohol ‒ przynajmniej przez pierwsze tygodnie.

Pij mniej kawy!

Kawa i papieros

Jedno z najgorszych połączeń to kawa i papieros. Jednak dla wielu palaczy to jest jak rytuał. Połączenie kofeiny z dymem papierosowym ma niezwykle szkodliwe działanie na układ krwionośny.  Ich współdziałanie znacznie podwyższa stopień ich szkodliwości działania każdej z tych substancji z osobna. Rzucając palenie ogranicz jej picie. Podobnie jak w przypadku alkoholu ‒ przynajmniej na początku.

Zażywaj więcej ruchu!

Ruch

Jak już pisaliśmy wielokrotnie ‒ ruch dobry na wszystko. Wyzwala endorfiny, łagodzi stres i odwraca uwagę od chęci zapalenia papierosa. Ale najważniejsze jest to, że gdy po rzuceniu palenia masz większą ochotę na jedzenie, dzięki zwiększonemu wysiłkowi fizycznemu nie przybędziesz na wadze.

Prowadź napięty grafik!

Grafik

To jest bardzo proste: Im masz mniej czasu na palenie lub myślenie o paleniu tym łatwiej nie sięgnąć po następnego papierosa. Pierwsze tygodnie spędzaj intensywnie. Najlepiej wśród niepalących znajomych. Jeśli poinformowaliśmy znajomych o rzucaniu palenia łatwiej będzie nam to wypełnić to postanowienie przy kimś niż w samotności. Nie chcemy przecież okazać się ludźmi o słabej woli!

Przekąski i woda.

Woda z słomką

 

Możemy także popijać wodę lub podjadać niekaloryczne przekąski. Niech to będą warzywa pokrojone w słupki takie w kształcie i rozmiarze papierosa. Zalecenie jest także picie wody przez słomkę, które może zastąpić nam odruch zaciągania się.

 

Są palacze uzależnieni od samego nawyku i do pozbycia się nałogu wystarczy decyzja i silna wola i powyższe tricki. Ale jeśli mimo to nęka cię głód nikotynowy z dodatkowymi fizycznymi dolegliwościami to może być zespól abstynencki. Takim prawdziwym nałogowcom, fizycznie uzależnionym od narkotyku, jakim jest nikotyna, nie wystarczy silna wola. Wtedy powinniśmy iść do poradni antynikotynowej. Wykwalifikowani i doświadczenie lekarze pomogą nam skutecznie rzucić palenie.

Jak efektywnie wypoczywać!

Chociaż brzmi to kuriozalnie – niestety nie wszyscy umieją efektywnie wypoczywać! Wypoczywanie jest równie indywidualną sprawą jak inne sfery życia. Różne osoby w zupełnie inny sposób mogą efektywnie wypocząć i zregenerować siły. Na to aby rzeczywiście wypocząć nie ma jednej takiej samej recepty. Wypoczynek powinien być przemyślany. Zanim zaczniemy odpoczywać powinniśmy sobie odpowiedzieć na pytanie: czego mi potrzeba, co mi brakuje w codziennym życiu? Są pewne zasady, o których należy pamiętać.

Przygotuj się do urlopu!

Wypoczynek powinien zacząć się jeszcze przed urlopem. I nie mam tutaj na myśli drobiazgowego planowania podróży, wyboru hotelu czy biura podróży.  Zwykle przed urlopem pracujemy bardzo intensywnie, próbując dopiąć wszystko na ostatni guzik. Przez to może się zdarzać, że pojedziemy na wakacje sfrustrowani, i zanim napięcie opadnie minie już połowa urlopu. A można tego uniknąć! Mimo, że nie jest to łatwe należy starać się wyciszyć w ostatnich dniach pracy. Nie rozpoczynamy, żadnych nowych projektów, tylko kończymy te już rozpoczęte. Osobom, które będą nas zastępowały należy, przekazywać kilka dni wcześniej – nigdy na ostatni dzień.

Zmiana otoczenia i trybu życia

Gdy jedziemy na urlop powinniśmy się oderwać od codzienności. Wypoczynek będzie skuteczniejszy, jeżeli wyjedziemy na dłużej i jak najdalej. Rozpoczynając podróż, czy to samolotem, samochodem czy pociągiem nabieramy dystansu do codziennych spraw. Aby naprawdę oderwać się, warto zupełnie zmienić otoczenie. Jeżeli na co dzień pracujemy w kontakcie z dużą ilością ludzi, powinniśmy wyjechać w głuszę.  Powinniśmy czuć się wyraźnie inaczej. W czasie wakacji musimy zmienić tryb funkcjonowania. Jeżeli w czasie pracy jesteśmy aktywni i bardzo zabiegani – powinniśmy wybrać błogie leniuchowanie. Z kolei jeśli w pracy dużo siedźmy powinniśmy się postarać, aby urlop spędzać aktywnie. Najważniejsze jednak abyśmy wsłuchali się we własne potrzeby! Skupmy się na czynnościach, które sprawiają nam przyjemność.

Powrót do pracy

Powrót do pracy może okazać się dla nas szokiem. Aby tego uniknąć należy na kilka dni przed końcem urlopu, zacząć się do tego przygotowywać. Nie warto przeciągać wyjazdu do ostatniego dnia. Jeżeli mamy taką możliwość wróćmy, kilka dni wcześniej. Powinniśmy też, zacząć wstawać o wcześniejszej porze, tak aby pobudka pierwszego dnia pracy nie było udręką.

Dlaczego wypoczynek jest taka ważny! Ponieważ brak efektywnego wypoczynku przekłada się na gorsze samopoczucie, niższą wydajność, chroniczne zmęczenie, a czasami może mieć tez wpływ na problemy zdrowotne. Właśnie dlatego tak ważne jest wygospodarowanie nie tylko czasu na wypoczynek, ale także dobranie jego właściwej formy. Głownie chodzi o to aby oderwać się od pracy – od codzienności.

Jak radzić sobie ze stresem?

Rujnuje serce i żołądek, jest przyczyną bezsenności, wywołuje dolegliwości bólowe, dodaje lat, obniża odporność. O tym, jak stres wpływa na organizm, pisaliśmy nie tak dawno. Jakie są jednak sposoby by niwelować skutki stresu? Przygotowaliśmy dla Was listę skutecznych metod.

  1. Zacznij liczyć

„Nie denerwuj się, policz do dziesięciu i się uspokój” – to częsta porada która pada w momencie gdy widzimy, że ktoś jest zdenerwowany. Ten sposób opiera się na przekonaniu, że licząc w myślach koncentrujemy się na kolejnych cyfrach nie zaś na tym co nas stresuje. Dzięki temu mamy nabrać dystansu do sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, co pozwala nieco obniżyć „temperaturę” naszych emocji. Liczenie do 10 nie jest jednak zadaniem zbyt skomplikowanym, dlatego można sobie ten sposób nieco utrudnić:

  • odliczając od 10 do 1, czyli w odwrotną stronę;
  • używając większych liczb, na przykład: 100, 110, 120, …;
  • „skacząc” między liczbami, np.: 21, 32, 43, 54, ….
  1. Weź głęboki oddech

Oznaką stresu, jest szybki i płytki oddech. Gdy jest on spokojny i głęboki to jest dla mózgu informacja, że nic złego się nie dzieje. Cały trik polega na tym, że świadomie sterując oddechem możemy jednocześnie sterować i zmieniać stan fizjologiczny naszego organizmu, opanowując stres.

  1. Napij się wody

W stresujących sytuacjach wydzielane są adrenalina i noradrenalina, które mogą wywołać odwodnienie organizmu, a co za tym idzie m.in. bóle głowy. Wystarczy napić się powoli szklanki wody, a stres odejdzie. To sposób by w bardzo trudnych momentach zdenerwowania na moment „oderwać się” i zmniejszyć natężenie nieprzyjemnych emocji.

  1. Ściśnij mocno

Na rynku mamy teraz mnóstwo gadżetów tzw. antystresowych – począwszy od piłeczek do ściskania, poprzez na kostki manipulacyjne a kończąc na profesjonalnych „ściskaczach” ze sklepów sportowych. Ściskanie piłeczki antystresowej wyzwala endorfiny, które są źródłem szczęścia.  Generalna zasada jest taka, ze bawiąc się takim gadżetem skupiamy się na nim a to pozwala na rozproszenie złych myśli. 

  1. Włącz muzykę

Nie musi to być tylko i wyłącznie relaksująca czy wyciszająca muzyka, może być i ta bardziej energiczna i mroczna. Fani metalu czy cięższych odmian rocka właśnie poprzez muzykę odreagowują nagromadzone w sobie nieprzyjemne emocje. Przy wyciszeniu i próbie powrotu do równowagi oczywiście najbardziej wskazana jest łagodna muzyka. Jednak nie definiujmy tego, wszak chodzi o to aby czerpać przyjemność z obcowania z nią.

  1. Ruszaj się

Ćwiczenia fizyczne to jeden z najlepszych sposób na rozładowanie napięcia emocjonalnego. Aktywność fizyczna sprawia, że w organizmie krąży mniej kortyzolu, a więcej endorfin. Im częściej zwiększamy proporcję hormonów odpowiadających za dobry nastrój i prawidłowe funkcjonowanie organizmu do hormonów zaburzających jego gospodarkę, tym mniej podatni jesteśmy na wahania nastroju i stres.

  1. Spaceruj

Powolny spacer powoduje wyrównanie tętna oraz spadek ciśnienia. Poza tym jest to okazja do opuszczenia miejsca – otoczenia, które powoduje w nas narastanie wewnętrznego napięcia. Wobec tego fakt wyjścia na spacer do otwartej przestrzeni, w otoczeniu natury może okazać się wspaniałym aktem wolności i poszerzenia horyzontów, którego nasz mózg potrzebuje.

  1. Posprzątaj

Nieład wzbudza niepokój. Sprzątanie może działać rozluźniająco. Energiczne proste prace domowe mogą zmniejszyć napięcie. Powtarzalny, jednostajny ruch wprowadza w lekki trans i nastawia mózg na autopilota. A widok posprzątanego miejsca może dać nam satysfakcje z ukończonego dzieła.

  1. Planuj rozrywki

Dobrym pomysłem jest zaplanowanie sobie coś przyjemnego na sobotę. Już samo myślenie o planowanej atrakcji: wypadzie za miasto, spotkaniu z przyjaciółmi, wyjściu do kina, romantycznej kolacji, zwiększa wydzielanie hormonu szczęścia o i redukuje poziom hormonu stresu.

  1. Kup psa

Dowiedziono naukowo, że kontakt z psem obniża poziom kortyzolu, zmniejsza ciśnienie krwi, uspokaja tętno i redukuje napięcie – zapobiega depresjom. Posiadacze psów są z reguły mniej spięci i mają niższe ciśnienie. Pies zmusza człowieka do spacerów, co jak już pisaliśmy ma zbawienny wpływ na ciało i psychikę. Terapeutyczne właściwości obcowania ze zwierzakami wykorzystuje dogoterapia, stosuje się ją u dzieci, ludzi starszych, a czasami jako jedną z metod resocjalizacji u narkomanów i więźniów.

  1. Przytul się

Dotyk dłoni ukochanej osoby działa kojąco – w tym czasie wytwarza jest oksytocyna, tzw. hormon miłości. Oksytocyna sprawia, że zaczynamy czuć się szczęśliwsi i bezpieczniejsi. Wydzielanie tego hormonu hamuje nasz układ współczulny, który uaktywnia się w razie niebezpieczeństwa. W takiej sytuacji uciekamy lub walczymy, ale gdy już pokonamy wroga, przychodzi moment ukojenia – właśnie oksytocyną. Ten mechanizm jest tak niezbędny i silny, że działa nie tylko,  w przypadku gdy przytulamy osobę bliską, ale także zupełnie obcą, a nawet zwierzę lub maskotkę. Bez tego mechanizmu nasze ciało byłoby w ciągłym stresie.

  1. Uprawiaj seks

Osoby, prowadzące bujne życie seksualne mają większą łatwość w wystąpieniach publicznych, nie są zestresowane. Po udanym kontakcie seksualnym, najlepiej zakończonym orgazmem osiągamy stan podobny do tego jaki  mamy po treningu relaksacyjnym, saunie, masażu. Jesteśmy wtedy rozluźnieni, poziom lęku jest mniejszy, a poczucie własnej wartości wzrasta. To również jak w przypadku przytulania zasługa oksytocyny, która jest wydzielana podczas stosunku. Według brytyjskich naukowców działanie oksytocyny może utrzymywać się przez tydzień. Podwyższony poziom oksytocyny daje nam poczucie euforii, dodaje nam skrzydeł i jesteśmy wtedy skuteczniejsi w działaniach

  1. Odpuść sobie…

Jeżeli stresują Cię sytuacjach, na które absolutnie nie masz wpływu, musisz sobie odpuścić. Nie możesz mieć wpływu na wszystko. Pogoda rządzi się swoimi sprawami. Inni ludzie mają odmienne poglądy na różne sprawy. Nie zmienimy ani sił przyrody ani biegu czasu. Usiłowanie kontrolowania wszystkich i wszystkiego dookoła jest najprostszą drogą do samo destrukcji.

5 sposobów na odzyskanie energii po dyżurze

Kilkunastogodzinny dyżur, potem droga do domu, jeszcze przy okazji jakieś sprawy załatwienia – przekraczasz próg domu i po prostu padasz z nóg. A tam lodówka świeci pustakami, pranie dosłownie wychodzi z kosza na bieliznę, a sterta prasownia piętrzy się niczym Sky Tower.  Jedynie co Ci się wtedy marzy to łóżko. Masz już tego dość? Chcesz skutecznie pobudzić do aktywności? Oto sposoby aby odzyskać energie po pracy.

1.Zdrzemnij się!

 

Hiszpanie mają sjestę, a Niemcy „ein Schläfchen”, Japończycy drzemkę energetyczną. Według statystyki aż 40-60% dorosłych ucina sobie drzemkę w ciągu dnia. Zalecana dawka snu dla osoby dorosłej to 7-9 godzin. Jednak rzadko kto może pozwolić sobie na ten luksus. Specjaliści z NASA dowiedli, że już 26-minutowa drzemka, którą ucięli sobie piloci w kabinie statku, zwiększyła ich czujność o 54 procent, a o 34 procent ich wydajność pracy.  Jednak aby taka drzemka była skuteczna, nie powinna trwać dłużej niż 30 minut. Po tym czasie nasze mózgi wchodzą w głęboką fazę snu, a rozbudzenie ich jest czasochłonne i zabiera dużo energii – a nam chodzi o to, żeby tę energię zyskać.

2.Rusz się!

 

Ruch sprawia, że przyspiesza się krążenie i rozluźnia napięcie w mięśniach. A to właśnie napięcie sprawia, że czujmy się zmęczeni, a nasz mózg ma trudności z uwalnianiem endorfin. Ale to nie wszystko! Nawet proste ćwiczenia fizyczne powodują, że organizm jest lepiej dotleniony i przyspiesza się przemiana materii. Zamiast ćwiczyć po 30 minut kilka razy w tygodniu, spróbuj poćwiczyć 5 lub 10 minut zawsze, kiedy zaczyna ci brakować energii. Jaką aktywność wybrać? Może zainspiruje cię nasz następny sposób.

3.Włącz muzykę!

 

Nic tak nie pobudza do życia jak energiczna muzyka. Włącz ulubioną płytę, ale wybierz coś, przy czym nie sposób usiedzieć w miejscu – idealna będzie salsa, samba lub dyskotekowe przeboje,  ustaw głośność na max i przez chwilę poczuj się jak gwiazda estrady! Śpiewaj na cały głos, tańcz i skacz. Kilka minut takiego szaleństwa skutecznie poprawi ci nastrój.

4. Napij się wody!

 

Uczucie znużenia bywa również sygnałem odwodnienia organizmu. Dodatkowym sygnałem może być odczuwanie głodu po posiłku. Bardzo łatwo pomylić pragnienie z głodem. Uczucie pragnienie pojawia się, dopiero gdy poziom wody w organizmie spadnie o prawie 45% poniżej normy. Do tego momentu nie odczuwamy, że chce nam się pić. Pojawia się zamiast tego uczucie niedosytu, niepokoju, które często powoduje, że sięgamy po przekąskę. A na trawienie tracimy energię i robimy się senni. Gdy czujemy zmęczenie, powinniśmy wypić dwie szklanki wody mineralnej, koniecznie małymi łykami. To sprzyja lepszemu jej wchłanianiu. Wybierajmy wodę wysoko zmineralizowaną (powyżej 1500 mg składników mineralnych w litrze), która uzupełni wypłukane przez stres czy kawę elektrolity (minerały).

5. Zjedz cytrusy!

 

Zapach i smak cytrusów znakomicie pobudzają. Ich orzeźwiający aromat sprawia, że zaczynamy odczuwać pragnienie, a mózg wytwarza miłe skojarzenia. Możemy dodać sobie energii, wystarczy, że pokroimy cytrynę i powąchamy ją. Możemy też zjeść plasterek cytryny lub rozpuścić jej sok w wodzie i wypić. Doskonałą przekąską, która doda nam energii i uzupełni niedobór witaminy C, będzie z pomarańcza lub grejpfrut. Sięgajmy po nie zamiast niezdrowych pełnych cukru ciastek.