Przesilenie wiosenne – jak z nim walczyć?

Zima się kończy, a my mamy nadzieję że, wszystkie dolegliwości zdrowotne miną. Idzie wiosna więc będzie nam coraz lepiej… ale może nas czekać niemiła niespodzianka. Wczesną wiosną zamiast zastrzyku energii możemy odczuwać apatię i zmęczenie.

 

Czym jest przesilenie wiosenne?

Najczęściej przesilenie wiosenne pojawia się w okresie marca i kwietnia, w zależności od tego, jak szybko nadchodzi wiosna. Przesilenie wiosenne jest efektem długotrwałego przemęczenia. Może zacząć się bardzo niepozornie. Do tego osłabienia dochodzą stres, negatywne emocje oraz brak niezbędnych substancji odżywczych. Objawami przesilenia wiosennego są: osłabienie, senność, częste bóle głowy i bóle mięśni, osłabienie refleksu i mięśni (niedobór potasu), rozdrażnienie, mniejsza odporność na stresy, bolesne skurcze mięśni (niedobór magnezu), nagłe ataki zmęczenia (niedobór żelaza), wypadanie włosów (brak cynku).

Jak walczyć z przesileniem wiosennym?

Aby zniwelować skutki wiosennego przesilenia należy odpocząć, zregenerować siły. Jednak najważniejsze jest dostarczenie odpowiednich substancji odżywczych. Co jeść aby dostarczyć sobie brakujących mikroelementów i makroelementów.

 

WODA:

Uczucie zmęczenia często bywa sygnałem odwodnienia organizmu. Pragnienie pojawia się, dopiero gdy poziom wody w organizmie spadnie o prawie 45% poniżej normy. Do tego momentu nie odczuwamy, że chce nam się pić. Pojawia się zamiast tego uczucie niedosytu, niepokoju, sięgamy po jedzenie, a na trawienie tracimy energię i robimy się senni. Gdy czujemy zmęczenie, powinniśmy wypić dwie szklanki wody mineralnej, koniecznie małymi łykami. To sprzyja lepszemu jej wchłanianiu. Wybierajmy wodę wysoko zmineralizowaną (powyżej 1500 mg składników mineralnych w litrze), która uzupełni elektrolity (minerały).

 

OWSIANKA:

Najważniejszym posiłkiem dnia jest śniadanie. O tej porze roku, powinno być szczególnie pożywne.  Śniadanie dostarcza organizmowi energii na cały dzień. Ziarno owsa jest bogate i aminokwasy. Płatki owsiane z mlekiem lub jogurtem zapewniają komórkom mózgowym i nerwowym porcję witaminy B6, która poprawia pamięć i koncentrację oraz szybsze przyswajanie wiedzy. Witamina B1 i kwas pantotenowy przeciwdziałają potęgującemu się zmęczeniu i rozdrażnieniu, zarówno podczas wysiłku fizycznego, jak i umysłowego. Owies zawiera też substancje, które mają działanie antydepresyjnie i likwidujące zły nastrój (wspomniane witaminy z grupy B, a także selen i magnez niezbędne dla mózgu i systemu przewodzenia nerwowego).

 

BURAKI:

Buraki zawierają substancje, które pomagają w zwalczaniu depresji, dające poczucie zadowolenia i szczęścia. Kwas foliowy w nich zawarty działa kojąco i uspokajająco, pomocny jest więc w zasypianiu. Buraki poprawiają ogólne samopoczucie, wzmagają refleks, pamięć i koncentrację, zmniejszają napięcie nerwowe, zwalczają stres, depresję, apatię, różnego rodzaju nerwice, zaburzenia snu.  To wszystko dzięki zawartym w nich magnezowi i litowi. Lit nasila działanie magnezu i tryptofanu, w wyniku czego wytwarza się serotonina.

 

BANANY:

Właściwości i wartości odżywcze bananów poznano już tysiące lat temu. Te owoce zawierają wszystkie najważniejsze witaminy – A, C, E, K oraz te z grupy B. Nie brakuje w nich także błonnika oraz składników mineralnych – magnezu, fosforu i wapnia. Jednak najbogatsze są w potas, a dzięki niskiej zawartości sodu, spożywając je zmniejszamy ryzyko wystąpienia nadciśnienia.

 

JAJKA:

Jajko to skoncentrowana pigułka która zawiera wiele cennych substancji odżywczych: witaminy (A, E, D, K, B12, kwas foliowy), minerały (potas, siarkę, fosfor, cynk), nienasycone kwasy tłuszczowe omega 3 i omega 6. Już jedno jajko zaspokaja 100% dziennego zapotrzebowania na witaminę B12 i 80% na witaminę A. Jest też źródłem doskonale przyswajalnego żelaza. Dzięki tym składnikom wzmacniana jest nasza skóra, a włosy przestają wypadać.

 

ORZECHY:

Orzechy są bogate w błonnik, białko, zdrowe tłuszcze, witaminę E, magnez i wiele innych makro i mikroskładników. Można je jeść jako osobną przekąskę, lub dodawać do wielu posiłków, np. do płatków, jogurtów, koktajli czy sałatek. Dodadzą energii, i doskonale wpływają na prace mózgu, pomagają w koncentracji.

 

Poczuj energię!

Zbilansowana dieta, odpoczynek, sen i ruch pomogą nam wczesną wiosną odzyskać energię. To wpłynie także na poprawę naszego samopoczucia. Każdy musi znaleźć swój własny sposób na to jak poprawić sobie humor. Zawsze warto wsiąść sobie jeden dzień urlopu i wykorzystać go dla siebie na własne przyjemności.

Studencie medycyny, czy wiesz jak przetrwać sesje egzaminacyjną?

Zbliża się ten najgorszy czas na studiach… SESJA EGZAMINACYJNA…

Jak ją przetrwać? Jak sprawić aby przyswajanie wiedzy było łatwiejsze? Jak się do tej sesji przygotować?

Wiesz tyle ile zjesz!

Sesja egzaminacyjna to wytężony wysiłek zarówno fizyczny jaki i umysłowy. Ogrom wiedzy do przyswojenia, zarwane noce i towarzyszący temu stres to nie lada wyzwanie dla całego organizmu. Można w tym czasie wspomóc się dietą. Powinna być ona bogata w wiele składników odżywczych. Szczególnie powinniśmy postawić na witaminy z grupy B, które zawarte są w chudym mięsie,  jajkach, w pieczywie pełnoziarnistym, a także w mleku i jego przetworach. Dzięki nim poprawia się nasza koncentracja, a zapamiętywanie jest efektywniejsze. W momentach zwiększonego stresu wzrasta zapotrzebowanie na witaminę C, warto więc sięgnąć po: cytrusy, truskawki, porzeczki, natkę pietruszki i czerwoną paprykę. Nie mniej potrzebna jest także cholina, która zawarta jest w jajkach, fasoli, kalafiorze czy w kapuście. Ma ona wpływ na tworzenie neuroprzekaźników.

Dodatkowe wspomaganie!

Oprócz diety i hektolitrów kawy, możemy dodatkowo wspomagać się innymi substancjami. Lecytyna pomaga w produkcji choliny. Dzięki niej szybciej i łatwiej zapamiętuje się informacje, wspomaga pamięć i koncentracje. Należy ją jednak brać na co dzień, a przed sesją jedynie zwiększyć dawkę. Guarana doskonale może zastąpić nam kawę. W ziarnach tej amazońskiej rośliny jest aż czterokrotnie więcej kofeiny niż w ziarnach kawowca. Ogromną zaletą guarany  jest to, że stan pobudzenia i koncentracji utrzymuje się w organizmie dłużej niż po wypiciu kawy. Po guaranie nie odczuwane są skutki uboczne takie jak po wypiciu zbyt dużej ilości kawy np. problemy żołądkowe czy trzęsące się ręce. Żeń-szeń jest znany od stuleci i stosowany na różne dolegliwości.  Zawiera on tzw. ginsenozydy, substancje czynne, które wpływają pozytywnie na układ nerwowy. Znany jest głównie jako afrodyzjak, ale ma także dobry wpływ na pamięć i koncentracje.

Wyśpij się!

Znaczący wpływ na mózg ma również relaks, wypoczynek i sen. Wypoczęty i wyspany mózg pracuje szybciej i wydajniej. Intensywna nauka gdy jest się przemęczonym jest nieefektywna. Nadwątlone zdrowie i osłabienie sprawiają, iż organizm zaczyna mocniej angażować mózg, pracuje on na pełnej mocy i forsuje się jeszcze bardziej, niewiele przy tym zapamiętując. Rześkość i energia wyspanego mózgu gwarantuje kilkukrotnie szybsze efekty nauki aniżeli wzmożona praca wielogodzinna, męcząca, żmudna i demotywująca. Więcej o śnie pisaliśmy już kiedyś w artykule: Sposoby na zdrowy sen:  https://www.eldan.pl/blog/sposoby-na-zdrowy-sen/sposoby-na-zdrowy-sen/

Strategia działania.

Dobrze jest zacząć od planu działania. W ten sposób zorganizujemy sobie naukę, i co najważniejsze, nie zapomnimy o jakiejś istotnej sprawie. Jedną z najgorszych rzeczy jaka może nas spotkać w przygotowaniu do sesji to przypomnieć sobie o czymś w ostatniej chwili! Taki plan najlepiej zrobić w formie pisemnej, i rozpisać sobie wszystko krok po kroku. Niech karteczki samoprzylepne i zakreślacze staną się twoim sprzymierzeńcem! Nie ma nic gorszego niż obszerny kilkudziesięciostronicowy materiał pisany ciągłymi linijkami.  Tutaj mogą nam przyjść z pomocą zakreślacze, miejmy ich kilka w różnych kolorach. Można zaznaczyć nimi istotne, konieczne do zapamiętania fragmenty. Na karteczkach samoprzylepnych możemy sobie wypisać najważniejsze pojęcia i porozklejać je w różnych miejscach i przypominać sobie w trakcie wykonywania innych czynności.  Niektórym osobom pomaga powtarzanie na głos danych partii materiału, są tacy, którzy lubią gdy odpytuje ich inna osobą – to szczególnie przydatne przed egzaminem ustnym. Innym pomaga delikatna muzyka w tle. Pamiętajmy też o porządnym wywietrzeniu pomieszczenia, w zaduchu ciężko jest się skoncentrować i człowiek w szybkim tempie staje się senny.

 

Jak widać, przygotowania do sesji egzaminacyjnej należy zacząć już od początku semestru. Wtedy należy wprowadzić dietę, zacząć przyjmować suplementy, a także gromadzić notatki. Przed samą sesją warto skupić się już na samej nauce.  Życzymy Wam powodzenia na egzaminach!

10 sposobów na upał!

Gdy żar leje się z nieba, szukamy sposobów, aby poczuć chociaż odrobinę chłodu. Przedstawiamy Wam kilka bardzo prostych sposobów jak obniżyć temperaturę w pomieszczeniach w których przebywamy.

1. Wywiej skwar!

Najprostszym i najczęściej wykorzystywanym sprzętem w trakcie upałów są wiatraki. Ich główną zaletą jest cena. Taki wiatrak to wydatek od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Można też zainwestować i zakupić wiatrak sufitowy. Jednak należy obalić pewien mit. Wentylatory chłodzą, ale nie powietrze, tylko nas. Ich działanie powoduje poruszanie się powietrza, które jest odczuwane jako wiatr, więc temperatura odczuwalna jest niższa.

2. Osłoń okna!

Kolejną – stosunkowo niedrogą inwestycją, są rolety. Najlepsze są te zewnętrzne, ponieważ dodatkowo mają jeszcze funkcję ochronną przed włamaniami.  Rolety wewnętrzne również są dobrym rozwiązaniem. Dlaczego warto się w nie zaopatrzyć? Otóż latem najwięcej ciepła dostaje się do mieszkania właśnie przez okna.  Jeżeli zawczasu zaciągniemy rolety uda nam się nie wpuścić gorąca pomieszczeń. Pamiętajmy także, żeby również pozamykać okna, aby ciepło z zewnątrz nie docierało do środka.

3. Wietrz mieszkanie!

W nocy a także gdy temperatura na zewnątrz spada o kilka stopni, a także gdy słonce nie grzeje jeszcze zbyt mocno, otwórzmy okna aby przewietrzyć mieszkanie. Tym samym zapewnimy sobie komfort, nie tylko przez umiarkowaną temperaturę, a także poprzez świeże powietrze w pomieszczeniu.

4. Zaciemnij pokój!

Jeśli zasuniemy rolety w pokoju zrobi się ciemniej. Nie powinniśmy jednak doświetlać się wtedy sztucznym światłem. Żarówki starego typu, również wytwarzają ciepło. Jeśli to konieczne możemy włączyć światło, jednak w ich źródłach zamontujmy żarówki LED – nie dość, że są ekonomiczniejsze to jeszcze nie nagrzewają się.

5. Oblej się wodą!

Nie trzeba nikogo przekonywać, że woda to wspaniały sposób na ochłodę. To, że w czasie upałów musimy pić dużo wody to jedno! Ciepła kąpiel to zły pomysł! Najlepiej jest wziąć chłodny prysznic. Dla osób mieszkających w domach idealnym rozwiązaniem jest posiadanie basenu. Dziś taki basen nie jest już synonimem luksusu. Na rynku istnieje wiele basenów tzw. nastawnych, których już nie trzeba wkopywać w ziemie i tym samym zmieniać cały wygląd ogrodu. Taki basen możemy rozłożyć tylko w czasie wakacyjnych miesięcy. Dla osób nie posiadających własnego ogrodu pozostaje jedynie wyjazd nad wodę lub na basen.

6. Wykorzystaj naturę!

Możemy jeszcze w innym sposób wykorzystać fakt posiadania ogrodu. Posadźmy rośliny które, dadzą nam cień. Pnącza, krzewy czy drzewa w naturalny sposób izolują od słońca. To idealne rozwiązanie dla osób, które mają własne domy i mogą je posadzić we własnym ogrodzie. Jednak nawet dla posiadaczy mieszkania istnieje alternatywa. W donicach na balkonie również, można posadzić rośliny pnące, a na parapetach postawić wysokie kwiaty.

7. Dociepl budynek!

Lepsze docieplenie budynku to nie tylko więcej oszczędności w zimie, ale także lepsza izolacja od upału latem. Przy okazji warto dodać również, że dzięki zastosowaniu białej farby przy elewacji, również zyskujemy parę stopni mnie. Pamiętajmy jasne barwy odbijają światło, a ciemne je pochłaniają. Warto brać wiec przykład, z mieszkańców basenu morza śródziemnego, gdzie większość domów jest biała.

8. Nie gotuj nic!

Skoro dbamy już o to aby ciepło nie dostało się nam z zewnątrz do domu, to zadbajmy aby nie generować go wewnątrz. Jeśli wiec nie musisz nic nie gotuj w czasie upalnych dni. Jeśli już musisz wybieraj potrawy, które gotuje się krócej, i przede wszystkim takie, które gotuje się pod przykrywką.

9. Wyłącz urządzenia!

Używanie sprzętów elektrycznych, takich jak piekarnik, kuchenka, mikrofalówka, laptop czy telewizor wytwarzamy dodatkową ilość ciepła. Urządzenia te są podłączone do zasilaczy, które w czasie swojej pracy nagrzewają się. Duże nagromadzenie takich sprzętów sprawia, że temperatura w pokoju może wzrosnąć nawet o kilka stopni.

10. Załóż klimatyzację!

Kiedy nie mamy możliwości zastosować, powyższych sposobów. Ostatnim rozwiązaniem zostaje nam instalacja klimatyzacji. Jest to coraz częstsze rozwiązanie. Najbardziej komfortowa jest centralna klimatyzacja, która obniży temperaturę w każdym pomieszczeniu z osobna. Jest to jednak koszt kilku tysięcy złotych. Dodatkowo jeśli mieszkamy w bloku lub kamienicy to na zainstalowanie go musi się zgodzić konserwator zabytków, spółdzielnia lub wspólnota mieszkaniowa. Rozwiązaniem wtedy może być klimatyzator przenośny. Takie urządzenie staje się coraz popularniejsze. Można go używać bez specjalnych pozwoleń, jego koszt na dzień dzisiejszy wynosi poniżej 1000 zł. Niestety klimatyzator przenośny ma też wady: jest głośny, zużywa dużo energii elektrycznej, ochłodzi ograniczoną powierzchnię, a ciepłe powietrze trzeba odprowadzić na zewnątrz, a to może wymagać otwarcia okna.

5 sposobów na odzyskanie energii po dyżurze

Kilkunastogodzinny dyżur, potem droga do domu, jeszcze przy okazji jakieś sprawy załatwienia – przekraczasz próg domu i po prostu padasz z nóg. A tam lodówka świeci pustakami, pranie dosłownie wychodzi z kosza na bieliznę, a sterta prasownia piętrzy się niczym Sky Tower.  Jedynie co Ci się wtedy marzy to łóżko. Masz już tego dość? Chcesz skutecznie pobudzić do aktywności? Oto sposoby aby odzyskać energie po pracy.

1.Zdrzemnij się!

 

Hiszpanie mają sjestę, a Niemcy „ein Schläfchen”, Japończycy drzemkę energetyczną. Według statystyki aż 40-60% dorosłych ucina sobie drzemkę w ciągu dnia. Zalecana dawka snu dla osoby dorosłej to 7-9 godzin. Jednak rzadko kto może pozwolić sobie na ten luksus. Specjaliści z NASA dowiedli, że już 26-minutowa drzemka, którą ucięli sobie piloci w kabinie statku, zwiększyła ich czujność o 54 procent, a o 34 procent ich wydajność pracy.  Jednak aby taka drzemka była skuteczna, nie powinna trwać dłużej niż 30 minut. Po tym czasie nasze mózgi wchodzą w głęboką fazę snu, a rozbudzenie ich jest czasochłonne i zabiera dużo energii – a nam chodzi o to, żeby tę energię zyskać.

2.Rusz się!

 

Ruch sprawia, że przyspiesza się krążenie i rozluźnia napięcie w mięśniach. A to właśnie napięcie sprawia, że czujmy się zmęczeni, a nasz mózg ma trudności z uwalnianiem endorfin. Ale to nie wszystko! Nawet proste ćwiczenia fizyczne powodują, że organizm jest lepiej dotleniony i przyspiesza się przemiana materii. Zamiast ćwiczyć po 30 minut kilka razy w tygodniu, spróbuj poćwiczyć 5 lub 10 minut zawsze, kiedy zaczyna ci brakować energii. Jaką aktywność wybrać? Może zainspiruje cię nasz następny sposób.

3.Włącz muzykę!

 

Nic tak nie pobudza do życia jak energiczna muzyka. Włącz ulubioną płytę, ale wybierz coś, przy czym nie sposób usiedzieć w miejscu – idealna będzie salsa, samba lub dyskotekowe przeboje,  ustaw głośność na max i przez chwilę poczuj się jak gwiazda estrady! Śpiewaj na cały głos, tańcz i skacz. Kilka minut takiego szaleństwa skutecznie poprawi ci nastrój.

4. Napij się wody!

 

Uczucie znużenia bywa również sygnałem odwodnienia organizmu. Dodatkowym sygnałem może być odczuwanie głodu po posiłku. Bardzo łatwo pomylić pragnienie z głodem. Uczucie pragnienie pojawia się, dopiero gdy poziom wody w organizmie spadnie o prawie 45% poniżej normy. Do tego momentu nie odczuwamy, że chce nam się pić. Pojawia się zamiast tego uczucie niedosytu, niepokoju, które często powoduje, że sięgamy po przekąskę. A na trawienie tracimy energię i robimy się senni. Gdy czujemy zmęczenie, powinniśmy wypić dwie szklanki wody mineralnej, koniecznie małymi łykami. To sprzyja lepszemu jej wchłanianiu. Wybierajmy wodę wysoko zmineralizowaną (powyżej 1500 mg składników mineralnych w litrze), która uzupełni wypłukane przez stres czy kawę elektrolity (minerały).

5. Zjedz cytrusy!

 

Zapach i smak cytrusów znakomicie pobudzają. Ich orzeźwiający aromat sprawia, że zaczynamy odczuwać pragnienie, a mózg wytwarza miłe skojarzenia. Możemy dodać sobie energii, wystarczy, że pokroimy cytrynę i powąchamy ją. Możemy też zjeść plasterek cytryny lub rozpuścić jej sok w wodzie i wypić. Doskonałą przekąską, która doda nam energii i uzupełni niedobór witaminy C, będzie z pomarańcza lub grejpfrut. Sięgajmy po nie zamiast niezdrowych pełnych cukru ciastek.