Jak używki wpływają na nasz organizm?

Używki są substancjami, które nie mają właściwości odżywczych. Mają natomiast działanie pobudzające na organizm człowieka poprzez oddziaływanie na ośrodkowy układ nerwowy.

Sięgamy po nie szukając relaksu, pobudzenia czy zabawy. Ich stosowanie powoduje odprężenie, poprawę humoru, wzrost pewności siebie i poczucie lepszej kondycji. Niestety jest to działanie krótkoterminowe, używki szybko powodują uzależnienie. Organizm „domaga się” dostarczania kolejnych porcji używek, a ich brak powoduje niepokój, lęk, rozdrażnienie czy agresję. Takiemu uzależnieniu często towarzyszy wzrost tolerancji na używkę. Organizm domaga się stosowania coraz większych dawek. Brzmi groźnie! Niestety używki stosowane są na co dzień przez wiele osób, które nie zdają sobie sprawy z szkodliwości ich używania.

 

ALKOHOL

Najstarszą używką świata jest alkohol. Pierwsze przekazy o warzeniu i spożywaniu piwa pochodzą z ok. 4000 r. p.n.e. z terenów Mezopotamii. O problemach alkoholowych znajdziemy pierwsze wzmianki już ze starożytnego Egiptu, gdzie ograniczano zakazami picie w świątyniach. Alkohol należy do najbardziej niebezpiecznych substancji tego typu. Bezpośrednio po spożyciu ma działanie pobudzające, jednak po pewnym czasie powoduje spowolnienie i senność. Inne skutki uzależnione są od ilości spożytej dawki. A zbyt duża jego ilość prowadzi do zaburzeń koordynacji, osłabienia refleksu i sprawności intelektualnej, zaburzeń mowy, utraty kontroli nad zachowaniem, i może doprowadzić do upośledzenia oddechu i zagrożenia życia.

 

TYTOŃ:

Współcześnie tytoń uprawiany jest niemal na całej kuli ziemskiej. Jednak niekwestionowanym liderem jest Kuba. Tytoń przechodzi wiele etapów obróbki zanim stanie się papierosem.  Zawarta w nim nikotyna oddziałuje na tzw. system nagrody znajdujący się w mózgu, związany z odczuwaniem przyjemności, dzięki temu zwiększa się ilość dopaminy w połączeniach między neuronami, stymulując system nagradzania. Palenie tytoniu, powoduje zależność psychiczną, a także fizyczną. Po zaprzestaniu palenia uzależniony może mieć takie objawy jak: niepokój, drażliwość, frustracja, wzrost napięcia, trudności w koncentracji, nadmierna senność lub bezsenność, agresja, lęk, depresja oraz dolegliwości somatyczne: bóle głowy, zwolnienie akcji serca, wzrost apetytu i masy ciała, spadek ciśnienia czy dolegliwości żołądkowe.

 

HERBATA:

To napar przyrządzany z liści herbacianych. Herbata pochodzi z Chin, a współcześnie największymi potentatami w produkcji herbaty są Chiny i Indie, uprawiana jest także w innych krajach azjatyckich i w Afryce. Znane są różne rodzaje herbaty. Wszystkie pochodzą z tego samego krzaczka jednakże liście zostają poddane fermentacji dlatego też mamy herbatę czarną, zieloną, czerwoną, żółtą oraz białą.  We wszystkich herbatach znajduje się różna zawartość teiny nazywanej herbacianą kofeiną, najmniej ma żółta, a także zielona. Wypicie dużej ilości mocnej herbaty przed snem może przyczyniać się do bezsenności, nadmiar taniny (garbnika) niszczy witaminę B1, a polifenole mogą blokować wchłanianie żelaza.

 

KAWA:

Jest napojem sporządzanym z palonych, a następnie zmielonych ziaren kawowca.  Jest jednym z najchętniej spożywanych napojów na świcie. Z pewnością tak wysoką pozycję w hierarchii zapewniła sobie swym bogatym smakiem i aromatem. Głównym powodem, dla którego większość osób sięga po ten napar, jest zawartość pobudzającej kofeiny. Wypicie zbyt dużej ilości kawy utrudnia zasypianie, zwiększa uczucie lęku i niepokoju.

 

KAKAO:

Jest jedyną używką, która ma jakiekolwiek składniki odżywcze. Spożywamy go w postaci sproszkowanych ziaren kakaowca.  Na świecie istnieje bardzo dużo gatunków drzew kakaowych. Rosną one głównie w Ameryce Południowej: w Meksyku, w Wenezueli czy w Brazylii, spotykać je można także w Afryce. Stosowany jest jako składnik wielu wyrobów cukierniczych. Kakao zawiera teobrominę oraz kofeinę, które działają pobudzająco. Wyroby zawierające kakao mogą działać jak narkotyk, a ich spożywanie pobudza mózg do wydzielania endorfiny, potocznie zwanej hormonem szczęścia.

 

Nie zachęcamy Was do całkowitego zaprzestania stosowania wyżej wymienionych używek, (no może poza tytoniem) jednak pamiętajmy, że we wszystkim potrzebny jest umiar. Gdy uzależnienie od używek jest słabe lub jest w początkowym stadium to zazwyczaj nie wywołuje groźnych skutków. Jednak w szybkim tempie i niepostrzeżenie, uzależnienie może się pogłębić i spowodować niebezpieczne długofalowe konsekwencje.

Przesilenie wiosenne – jak z nim walczyć?

Zima się kończy, a my mamy nadzieję że, wszystkie dolegliwości zdrowotne miną. Idzie wiosna więc będzie nam coraz lepiej… ale może nas czekać niemiła niespodzianka. Wczesną wiosną zamiast zastrzyku energii możemy odczuwać apatię i zmęczenie.

 

Czym jest przesilenie wiosenne?

Najczęściej przesilenie wiosenne pojawia się w okresie marca i kwietnia, w zależności od tego, jak szybko nadchodzi wiosna. Przesilenie wiosenne jest efektem długotrwałego przemęczenia. Może zacząć się bardzo niepozornie. Do tego osłabienia dochodzą stres, negatywne emocje oraz brak niezbędnych substancji odżywczych. Objawami przesilenia wiosennego są: osłabienie, senność, częste bóle głowy i bóle mięśni, osłabienie refleksu i mięśni (niedobór potasu), rozdrażnienie, mniejsza odporność na stresy, bolesne skurcze mięśni (niedobór magnezu), nagłe ataki zmęczenia (niedobór żelaza), wypadanie włosów (brak cynku).

Jak walczyć z przesileniem wiosennym?

Aby zniwelować skutki wiosennego przesilenia należy odpocząć, zregenerować siły. Jednak najważniejsze jest dostarczenie odpowiednich substancji odżywczych. Co jeść aby dostarczyć sobie brakujących mikroelementów i makroelementów.

 

WODA:

Uczucie zmęczenia często bywa sygnałem odwodnienia organizmu. Pragnienie pojawia się, dopiero gdy poziom wody w organizmie spadnie o prawie 45% poniżej normy. Do tego momentu nie odczuwamy, że chce nam się pić. Pojawia się zamiast tego uczucie niedosytu, niepokoju, sięgamy po jedzenie, a na trawienie tracimy energię i robimy się senni. Gdy czujemy zmęczenie, powinniśmy wypić dwie szklanki wody mineralnej, koniecznie małymi łykami. To sprzyja lepszemu jej wchłanianiu. Wybierajmy wodę wysoko zmineralizowaną (powyżej 1500 mg składników mineralnych w litrze), która uzupełni elektrolity (minerały).

 

OWSIANKA:

Najważniejszym posiłkiem dnia jest śniadanie. O tej porze roku, powinno być szczególnie pożywne.  Śniadanie dostarcza organizmowi energii na cały dzień. Ziarno owsa jest bogate i aminokwasy. Płatki owsiane z mlekiem lub jogurtem zapewniają komórkom mózgowym i nerwowym porcję witaminy B6, która poprawia pamięć i koncentrację oraz szybsze przyswajanie wiedzy. Witamina B1 i kwas pantotenowy przeciwdziałają potęgującemu się zmęczeniu i rozdrażnieniu, zarówno podczas wysiłku fizycznego, jak i umysłowego. Owies zawiera też substancje, które mają działanie antydepresyjnie i likwidujące zły nastrój (wspomniane witaminy z grupy B, a także selen i magnez niezbędne dla mózgu i systemu przewodzenia nerwowego).

 

BURAKI:

Buraki zawierają substancje, które pomagają w zwalczaniu depresji, dające poczucie zadowolenia i szczęścia. Kwas foliowy w nich zawarty działa kojąco i uspokajająco, pomocny jest więc w zasypianiu. Buraki poprawiają ogólne samopoczucie, wzmagają refleks, pamięć i koncentrację, zmniejszają napięcie nerwowe, zwalczają stres, depresję, apatię, różnego rodzaju nerwice, zaburzenia snu.  To wszystko dzięki zawartym w nich magnezowi i litowi. Lit nasila działanie magnezu i tryptofanu, w wyniku czego wytwarza się serotonina.

 

BANANY:

Właściwości i wartości odżywcze bananów poznano już tysiące lat temu. Te owoce zawierają wszystkie najważniejsze witaminy – A, C, E, K oraz te z grupy B. Nie brakuje w nich także błonnika oraz składników mineralnych – magnezu, fosforu i wapnia. Jednak najbogatsze są w potas, a dzięki niskiej zawartości sodu, spożywając je zmniejszamy ryzyko wystąpienia nadciśnienia.

 

JAJKA:

Jajko to skoncentrowana pigułka która zawiera wiele cennych substancji odżywczych: witaminy (A, E, D, K, B12, kwas foliowy), minerały (potas, siarkę, fosfor, cynk), nienasycone kwasy tłuszczowe omega 3 i omega 6. Już jedno jajko zaspokaja 100% dziennego zapotrzebowania na witaminę B12 i 80% na witaminę A. Jest też źródłem doskonale przyswajalnego żelaza. Dzięki tym składnikom wzmacniana jest nasza skóra, a włosy przestają wypadać.

 

ORZECHY:

Orzechy są bogate w błonnik, białko, zdrowe tłuszcze, witaminę E, magnez i wiele innych makro i mikroskładników. Można je jeść jako osobną przekąskę, lub dodawać do wielu posiłków, np. do płatków, jogurtów, koktajli czy sałatek. Dodadzą energii, i doskonale wpływają na prace mózgu, pomagają w koncentracji.

 

Poczuj energię!

Zbilansowana dieta, odpoczynek, sen i ruch pomogą nam wczesną wiosną odzyskać energię. To wpłynie także na poprawę naszego samopoczucia. Każdy musi znaleźć swój własny sposób na to jak poprawić sobie humor. Zawsze warto wsiąść sobie jeden dzień urlopu i wykorzystać go dla siebie na własne przyjemności.

Sklepy internetowe vs. sklepy tradycyjne

Dawniej pielęgniarki czy lekarze musieli chodzić w niekształtnych białych lub poszarzałych chałatach i w siermiężnych chodakach. Dziś wybór jest ogromny. Można przebierać w fasonach, kolorach i materiałach. Pełną dowolność mamy też w wyborze gdzie zakupujemy taką odzież czy obuwie medyczne. Do wyboru mamy sklepy stacjonarne czy też sklepy internetowe. Każdy sposób zakupu posiada zarówno zalety jak i wady. Sami musicie wybrać, który jest dla Was lepszy.

Wady i zalety sklepy stacjonarnego.

Bezdyskusyjną zaletą sklepu stacjonarnego jest oczywiście możliwość dokładnego obejrzenia i dotknięcia rzeczy, którą chcemy kupić. Przy zakupie odzieży czy obuwia jest to o tyle istotne, że możemy je przymierzyć na miejscu. Jeśli udaliśmy się na zakupy ze znajomymi możemy zasięgnąć ich opinii.  Trzeba też wiedzieć, że różne fasony w tym samym rozmiarze mogą inaczej leżeć na figurze nawet jeśli pochodzą o tego samego producenta. Dodatkowo w produkcji seryjnej dana sztuka może się od siebie różnić o 1 do 2 cm, a czasami taka różnica ma istotny wpływ na idealne dopasowanie rozmiaru. Dochodzi do tego też fakt, że pomimo wielu starań na sklepie internetowym nie zawsze udaje się dokładnie odzwierciedlić np. kolorów odzieży, ponieważ wpływ ma na to oświetlenie w czasie zdjęć, a także tryb ustawień monitora.

Kupowanie w sklepach stacjonarnych ma także swoje minusy. Będąc w sklepie nie jesteśmy w tym samym czasie porównać ofert innych sklepów. Dopiero robiąc rundkę po kilku punktach możemy stwierdzić, która oferta jest najatrakcyjniejsza. Ceny w takich sklepach często są wyższe niż online ponieważ dochodzą tu także koszty wynajmu lokalu np. w atrakcyjnym i często uczęszczanym miejscu. Do tego doliczyć należy także koszty dojazdu do sklepu, a biorąc pod uwagę, że czasami na poszukiwanie właściwego produktu trzeba przeznaczyć więcej czasu i odwiedzić większą ilość punktów, koszty te ulegają zwielokrotnieniu.

Sklepy stacjonarne najczęściej mają ograniczone ilości towaru na magazynie. Jeśli oferta danego producenta jest bogata w fasony i kolory, to nie sposób jest mieć wszystko na stanie. Kolejnym ograniczeniem punktów sprzedaży jest fakt, że otwarte są one w określonych godzinach. Jeszcze chyba nikt nie otworzył sklepu z odzieżą i obuwiem medycznym czynnego 24 godziny na dobę.

Tradycjonalistom polecamy odwiedzić jeden z naszych punktów sprzedaży. Sprawdźcie na naszej mapie gdzie możecie zakupić naszą odzież bądź obuwie medyczne. https://www.eldan.pl/sklepy

Wady i zalety sklepu internetowego

Niewątpliwą zaletą sklepów internetowych jest to, że oferują przeważnie znacznie niższe ceny. Nawet jeśli doliczymy do tego koszty dostawy to obecnie w wielu sklepach online koszty te są niewielkie albo zerowe, a towar, który jest na magazynie otrzymujemy błyskawicznie. Największym udogodnieniem jest fakt, że możemy przeglądać ich oferty i dokonywać zakupu o dowolnej porze dnia i nocy i to w wybranym przez siebie miejscu.

Kolejnym plusem jest dostęp do szerokiego wachlarza ofert, a dzięki temu możemy dobrać produkt najbardziej zbliżony do swoich indywidualnych potrzeb i oczekiwań. Możemy porównać oferty innych sprzedawców i nabyć ten sam produkt znacznie taniej, co pozwala na zaoszczędzenie pieniędzy. W Internecie łatwiej znaleźć nam jakieś rzadkie okazy, których na próżno szukać w sklepach stacjonarnych. Możemy także poszukać opinii w Internecie, poczytać co o danym produkcie sądzą inni użytkownicy, którzy przed nami już zakupili towar, który nas interesuje. A gdy jesteśmy zdecydowani na danego producenta czasami okazuje się, że niekoniecznie znajdziemy w pobliżu naszego miejsca zamieszkania sklep stacjonarny, który go oferuje. Wtedy jedyną opcją pozostają zakupy w sieci.

Jeżeli chodzi o wady zakupów odzieży czy obuwia online to oczywisty jest fakt, braku możliwości zmierzenia odzieży. Mimo, że sklepy starają się bardzo dokładnie określić wymiary danego wyrobu, czasami nasz wybór nie jest trafiony. Nawet jeśli teoretycznie trafiliśmy z rozmiarem, nie wszystko leży na nas idealnie. Czasem kolor też nie jest zbyt trafiony, modelki na zdjęciach mogą mieć inny typ urody a gdy założymy bluzę na siebie patrząc w lustro coś nam nie gra. Na szczęście wszystkie sklepy internetowe mają obowiązek przyjęcia zwrotu towaru.

 

Dla fanów zakupów internetowych przygotowaliśmy niespodziankę kod rabatowy na zakupy w naszym e-sklepie: www.eldan.pl. Wpisz kod rabatowy: ESKLEPBLOG a otrzymasz 5% rabatu na zakupy. Kod rabatowy ważny do 31.03.2019 r.

 

 

 

Jak pielęgnować skórzane obuwie medyczne?

Aby obuwie wykonane ze skóry służyło nam jak najdłużej, należy pamiętać o prawidłowej pielęgnacji. Skóra jest naturalnym produktem pochodzenia zwierzęcego i podobnie jak skóra ludzka wymaga systematycznego czyszczenia, odżywiania, natłuszczania i impregnacji. Przy braku systematyczności w pielęgnacji skóra staje się sucha i sztywna, szybciej się zużywa. Profilaktyka pielęgnacyjna dobrymi środkami może znacząco przedłużyć żywotność i wygląd butów. Właściwa pielęgnacja to szereg procesów, które nie zawsze przeprowadzamy prawidłowo. O czym należy pamiętać, a czego unikać tego dowiecie się z poniższego artykułu.

Suszenie:

Należy pamiętać, że obuwie medyczne przeznaczone jest do użytkowania w pomieszczeniach. Wychodząc na zewnątrz należy zmienić obuwie na inne. Nie powinno się dopuścić do przemoczenia skórzanego obuwia medycznego. Jeśli jednak do tego dojdzie, należy oczyścić je z brudu i suszyć w temperaturze pokojowej przez 24 a nawet 48 godzin z dala od źródeł ciepła. Dzięki temu unikniemy deformacji i nadmiernego wysuszenia skóry. Zachowa ona swoje właściwości i naturalny kształt. Należy pamiętać, że obuwie noszone przez cały dyżur także uznaje się za „mokre” i powinno „odpocząć” przynajmniej jedną dobę, dlatego warto mieć chociażby dwie pary obuwia roboczego.

 

Czyszczenie:

Większe zabrudzenia na początek należy usunąć za pomocą szczotki z miękkiego włosia. Następnie należy wziąć miękką szmatkę zwilżoną wodą z odrobiną mydła w płynie. Potem szmatkę trzeba przepłukać samą wodą, jeszcze raz przetrzeć nią buty i pozostawić do wyschnięcia. Na trudne zabrudzenia lub dla bardziej wymagających klientów istnieją specjalne cleanery – płyny, i kremy czyszczące. To środki, które czyszczą skórę nie tylko z brudu ale także z wcześniej nakładanych, nawarstwiających się impregnatów i past.

 

Pastowanie:

Do pielęgnacji skórzanego obuwia należy używać past i kremów, które odżywią i zmiękczą wysuszoną skórę, zwiększając jej właściwości wodoodporne. Polecamy stosowanie past lub kremów zawierających woski naturalne, z jak najmniejszą ilością wody w składzie. Nakładamy je na skórę używając gąbki, szmatki lub miękkiej szczotki. Okrężnymi ruchami nakładamy środek do wchłonięcia, do momentu kiedy skóra nie wchłania więcej pasty. Najlepiej dobrać kolor pasty do koloru obuwia, a jeśli kolor jest unikatowy należy wybrać bezbarwny środek. Po wtarciu kosmetyku odkładamy buty na ok. kwadrans do wchłonięcia pasty. Po tym czasie możemy przystąpić do polerowania szmatką lub szczotką. Dzięki temu nadamy obuwiu piękny połysk.

 

Przechowywanie:

Idealnym dopełnianiem dbania o obuwie medyczne jest odpowiednie ich przechowywanie gdy nie są używane. Z pomocą w tym przychodzą nam prawidła. Pamiętajmy o tym aby były one wykonane z drewna lub innych materiałów naturalnych takich które zapewnia odpowiednią cyrkulacje powietrza. Najlepsze są prawidła wykonane z drzewa cedru. Drewno cedrowe posiada wyjątkowe właściwości – doskonale absorbuje wilgoć z wnętrza buta, a dzięki zawartym w sobie naturalnym olejkom eterycznym, pozostawia równocześnie wyjątkowy, charakterystyczny przyjemny zapach. Badania wykazały, że drewno cedrowe zabija drobnoustroje i bakterie gnilne.

 

Dzięki zastosowaniu się do powyższych wskazówek nasze obuwie może nam posłużyć bardzo długo, a my będziemy cieszyć się za każdym razem gdy ubierzemy je na swoje stopy. Wkładając odrobinę serca w odpowiednią pielęgnacje naszego obuwia, one również odwdzięczą się nam miłością 😉

Tylko dla czytelników naszego bloga rabat na obuwie – 10% ważny do końca lutego 2019! Wpisz kod rabatowy C219SH – NIE DOTYCZY WYPRZEDAŻY

5 ważnych rzeczy w zimowej stylizacji medycznej!

Nasz artykuł o stylizacjach na lato przypadł Wam bardzo do gustu, więc tym razem idziemy za ciosem i przedstawiamy Wam nasze propozycje na jesień i zimę. Znajdziecie tu podpowiedzi jak się ubrać, by było modnie, ciepło i wygodnie 🙂

Polar

Polar to materiał, który nieodłącznie kojarzy się z zimą. Nie bez powodu! Z istotnych właściwości polaru warto wymienić utrzymywanie naturalnej temperatury ciała. Szacuje się, że zdolności termoizolacyjne polaru są dużo lepsze do puchu czy wełny. Dzięki temu polary doskonale sprawdzają się w każdych warunkach pogodowych.

1. Bluza polarowa NELI, 2. Bezrękawnik polarowy EMI, 3. Bluza polarowa VALDI

Długie rękawy

Mimo że, budynki w których pracujemy posiadają ogrzewanie, czasami przychodzi nam pracować w pomieszczeniach gdzie ostatni remont odbywał się jeszcze w poprzednim wieku. Mamy wtedy możliwość wybrania bluz czy sukienek medycznych z długim rękawem. Dla tych którzy nie lubią jak się im coś plącze wokół nadgarstków proponujemy bluzy z rękawem podpinanym do ¾.

1. Bluza SZYMON, 2. Bluza LAURA, 3. Bluza EWA

Na cebulkę

Ubranie na cebulkę, znane wszystkim ze szkolnych wycieczek, najlepiej sprawdza się właśnie jesienią, kiedy pogoda zaczyna być nieprzewidywalna. Rano bywa już bardzo zimo, za to trafiają się jeszcze całkiem ciepłe popołudnia, a dzięki sprytnie skomponowanym elementom garderoby nie zmarzniesz ani się nie przegrzejesz.

1. Fartuch NICOL, Bluzka trykotowa ADA, 2. Bezrękawnik polarowy EMI, Bluzka trykotowa POLO, 3. Sukienka OLIWIA, Bluzka trykotowa ADA,

Zimowe kolory

W zimowych stylizacjach wybierajmy także kolorystykę obrazującą to co się dzieje za oknem. Wprawdzie nie będzie nam od tego cieplej, ale dla prawdziwej elegantki to zimowe „must have.” Kolory zimy to oczywiście biały, szary, ale także niebieski i lazur. Możemy też dodać atramentu, który kojarzy się świątecznie.

1.  Bluza RÓŻA, Spodnie CYGARETKI, KD MED 27, 2 Bluza MIKO, 3. Bluza GRACJA

Obuwie z zakrytymi palcami i półbuty.

W zimie większość z nas przeprasza się ze skarpetkami i zakłada je na swoje stopy.  Chociaż sandały czy klapki ze skarpetami to nasza narodowa tradycja, to zdecydowanie polecamy Wam na zimę półbuty lub klapeczki z zakrytymi palcami.

  1. Obuwie damskie KD MED 108, 2. Klapki męskie KM MED 201, 3. Klapki damskie KD MED 09

Książki z medycyną w tle.

Historie z medycyną w tle cały czas są bardzo popularne. Szerokie grono odbiorców z zapartym tchem śledzi losy lekarzy w coraz to nowszych serialach czy filmach. Równie popularne są także książki z tej dziedziny. Przedstawiamy Wam nasze zestawienie pozycji, z którymi warto się zapoznać.

Doktorzy – Erich Segal

Źródło: www.empik.pl

To wielowątkowa opowieść o piątce młodych ludzi, którzy dostają się na pierwszy rok studiów jednej z najbardziej prestiżowych uczelni medycznej w USA do Szkoły Medycznej Uniwersytetu Harvarda. Poznajemy ich losy z dzieciństwa i z wczesnej młodości, przyglądamy się wydarzeniem, które skłaniały ich do życiowego wyboru zawodu. Towarzyszymy im w czasie studiów, aż do osiągnięcia wymarzonego celu, czyli pracy w zawodzie lekarza. Mimo tego, że wywodzą się z różnych środowisk, że niosą za sobą różny bagaż doświadczeń łączy ich jedno – miłość do medycyny. Ich losy osadzone na tle amerykańskiej rzeczywistości drugiej połowy XX wieku. Chociaż na pierwszy rzut oka opasły prawie 800 stronicowy tom może odstraszać powieść jest bardzo wciągająca i naprawdę ciężko jest się rozstać z jej bohaterami.

Lekarz, który wiedział za dużo – Mjåset Christer

Źródło: www.empik.pl

To powieść z gatunku kryminałów medycznych napisana przez norweskiego pisarza i lekarza. Jest to połączenie prozy obyczajowej z wątkami kryminalnymi i lekarskimi. Intryga w tej książce tkana jest misternie. To właśnie powolność akcji jest tym co charakteryzuje tę powieść. Bohaterem opowieści jest młody lekarz Mads Helmer, który zostaje przeniesiony do pracy na norweską wyspę. Po tajemniczym wypadku swojego współpracownika Mads przejmuje wszystkie obowiązki lekarza w gminnej przychodni. Stara się jakoś poradzić sobie z nawałem obowiązków. Dodatkowo okazuje się, że Stary Doktor, który właśnie zginął, miał mnóstwo tajemnic. Wraz z córką zmarłego odkrywają w piwnicy domu Starego Doktora kartotekę niemal wszystkich mieszkańców wyspy – kartotekę mocno wykraczającą poza zwykłe informacje medyczne…

Jeszcze jeden oddech – Paul Kalanithi

Źródło: www.empik.pl

Paul Kalanithi był zdolnym amerykańskim neurochirurgiem. Poznajemy go w momencie, gdy jest w czasie rozkwitu swej zawodowej kariery. Jednak w jednej chwili całe życie 36-latka się odmienia. Zostaje zdiagnozowany u niego IV stadium nowotworu płuc. To moment, gdy nasz bohater z lekarza ratującego życie zmienia się w pacjenta. Podejmuje bój z chorobą i z ogromną wytrwałością, pomimo wszelkich trudności tę walkę opisuje. Jego ogromna determinacja wyziera z kartek książki. Paul mierzył się z tykającym zegarem odliczającym dni i godziny. Jest to wzruszająca opowieść o odchodzeniu w zgodzie z sobą i ze światem, o powołaniu, determinacji, małżeństwie i miłości. Pozostaje w pamięci na długo.

Po pierwsze nie szkodzić – Marsh Henry

Źródło: www.empik.pl

Światowy bestseller i jedna z najważniejszych książek 2015 roku według „New York Timesa.” Jest to niezwykła książka napisana przez wybitnego brytyjskiego neurochirurga. Materiał do niej dostarczało samo życie. To przeplatające się historie pacjentów i lekarzy. Odnajdziemy w niej nie tylko spektakularne sukcesy w walce o zdrowie i życie, ale także dotkliwe porażki. Jest w niej także miejsce na refleksje na temat postępu i granic medycyny. To emocjonująca książka traktująca o medycynie i ludziach bez zbędnego medycznego żargonu. Fascynująca opowieść, która wciąga i wywołuje dreszcze jak dobry thriller. Pomimo podjęcia ciężkiego tematu czyta się ją lekko – czego zasługa jest zapewne stylu i język autora.

Będzie bolało – Adam Kay

Źródło: www.empik.pl

Są to prywatne zapiski młodego stażysty, ginekologa-położnika, Adama Kaya. Książka ukazuje brytyjską służbę zdrowia. Kay odsłania kulisy szpitalnej harówki, wielogodzinnych dyżurów, pracy ponad siły i ogromnej odpowiedzialności spoczywającej na barkach lekarzy. Opisy przypadków, z którymi lekarz zetknął się podczas pracy w szpitalu pisane są w bardzo lekkim, humorystycznym stylu. Autor ma duży dystans do siebie. Śmieje się z absurdalnych sytuacji, z siebie, pacjentów a także kolegów po fachu. Mimo wszystko książka jest momentami smutna i przygnębiająca, ukazuje bezduszny system, niesprawiedliwy dla środowiska lekarskiego, odbijający się na jakości leczenia pacjentów.

 

Takich pozycji książeczkowych jest znacznie więcej, jeśli podobał się Wam ten temat, dajcie znać, a przygotujemy następny z tej tematyki.

 

Po czym rozpoznać dobrej jakości odzież medyczną?

Czy zastanawialiście się dlaczego niektóre bluzy medyczne można kupić już za 60zł? Jak to jest, że z pozoru tak samo wyglądająca na internetowym zdjęciu odzież ma aż dwukrotnie wyższą cenę? Jakie czynniki mają wpływ na koszt fartuchów? Niejednokrotnie droższa odzież jest po prostu lepszej jakości. No tak… ale dobra jakość to dość wyświechtane stwierdzenie. Co zatem konkretnie jest wyznacznikiem dobrej jakościowo odzieży medycznej. W tym artykule przedstawimy Wam kilka aspektów, na które należy zwrócić uwagę przy wyborze odzieży medycznej.

Tkanina

Pierwszym wyznacznikiem jest materiał. Jednym z najbardziej pożądanych składów surowcowych jest bawełna ponieważ jest przewiewna, bardzo dobrze wchłania wodę i jest odporna na wysoką temperaturę, jednak ma też swoje minusy – bardzo się gniecie. Dlatego do szycia odzieży medycznej powinno się używać tkanin z domieszką włókien sztucznych np. poliestru dzięki czemu bluzy czy fartuchy łatwiej się prasują, nie gniotą się i są mniej podatne na mechacenie. W przypadku spodni czy spódnic medycznych ważna jest także elastyczność materiału. Praca w zawodach medycznych często wymaga wykonywania dużej ilości ruchów, a także zmian pozycji. Już niewielka ilość domieszki elastanu gwarantuje maksymalną swobodę ruchów. Odpowiednio dobrany skład surowcowy sprawia, że znacznie podnosi się komfort użytkowania odzieży medycznej. Kluczowa jest także temperatura prania. Dobra jakościowo odzież medyczna powinna być odporna na działanie wysokich temperatur. Pranie w 60 °C sprawia, że z tkaniny usuwane są niemal wszystkie bakterie, wirusy i grzyby.

Ściegi

Kolejnym punktem, na który należy zwrócić uwagę podczas zakupu odzieży są ściegi i nici jakimi dana rzecz była szyta. Podstawą jest prosta linia ściegu. Jeśli ścieg jest krzywy i pofalowany świadczy to o tym, że produkt jest masowy czyli wykonuje się go tanio i w dużych ilościach.  Powinno się także sprawdzić czy wszystkie brzegi są równo zakończone, czy materiał jest odpowiednio podłożony. Ważna jest także gęstość ściegu, im gęstszy tym jest solidniejszy i się nie pruje. W dobrej jakościowo odzieży gęstość ściegu nie powinna przekraczać 3,5 uderzeń igły na 1cm.

Nici

A konkretnie to wystające nici! Kolejny punkt, który jest ściśle powiązany z poprzednim i często ma fundamentalne znaczenie dotyczące trwałości odzieży. Odstające nitki to zapowiedź prędzej czy później prującego się ściegu. Wiele firm produkujących odzież medyczną nie odcina nitek ponieważ to wydłuża czas produkcji, a zatem zwiększa koszty wytworzenia takiego produktu. Unikajcie więc takich fartuchów chyba, że macie zaprzyjaźnionego krawca i lubicie wpadać do niego z wizytą.

Guziki

Źle przymocowane guziki to prawdziwa rozpacz. Jeśli słabo się trzymają już w momencie zakupu nie decydujcie się na taki produkt. Źle i nieestetycznie przyszyte guziki odpadają już po kilku próbach zapinania i odpinania. Również materiał z którego jest wykonany taki guzik jest bardzo ważny. Plastykowe guziki są tanie ale bardzo mało odporne. Guziki wykonane z poliestru są wytrzymałe na działanie chemikaliów, a także na wysokie temperatury. Jest to bardzo ważne gdyż odzież medyczna często jest prana w pralniach przemysłowych.

Wykończenia

Aspekt na który należy także zwrócić uwagę jest wykończenie dziurek. Fachowo wykonane dziurki na guziki powinny mieć regularny kształt i być równomiernie obszyte. Nie powinny od nich odstawać także żadne nitki. Wszystkie szwy kończące i przyszyte kieszenie powinny być wzmacniane dodatkowymi przeszyciami zabezpieczającymi tzw. rygielkami. Takie rozwiązanie sprawia, że praktycznie niemożliwe jest przypadkowe odprucie się kieszeni czy rozprucie szwa. Wszystkie takie wykończenia wykonuje się na specjalistycznych maszynach, w które nie każda szwalnia jest wyposażona. Zakup takich urządzeń zwiększa koszty produkcji, a co za tym idzie także i samego produktu.

 

Zamek

Ostatnim chociaż nie mniej ważnym elementem na który należy zwracać uwagę przy wyborze odzieży jest użyty zamek błyskawiczny. Kolor zamka powinien być idealnie dobrany do odcienia materiału z jakiego wykonana jest odzież medyczna. Dodatkowym atutem w przypadku bluz medycznych, sukienek czy fartuchów medycznych jest także to, że zamki odsuwane są od góry i od dołu, co podnosi komfort użytkowania.

 

Skoro znacie już kilka sposobów jak odróżnić odzież medyczną gorszej jakości od tej w której zastosowano wiele zaawansowanych rozwiązań technologicznych łatwiej będzie Wam podjąć decyzję jaką bluzę, czy fartuch wybrać. Pamiętajmy, że warto czasem dołożyć więcej i cieszyć się z użytkowania produktu przez długi czas, nawet i wiele lat.

Bakalie – dobre na wszystko

Zamiennik słodyczy, przekąska idealna. W bakaliach drzemie ogromna moc. Dziś w artykule przedstawimy Wam jakie niezwykłe właściwości odżywcze mają w sobie bakalie.

 

Rodzynki

Są jednymi z nielicznych bakalii, zawierających jod, który pozytywnie wpływa na funkcjonowanie tarczycy.  Zawierają także bor – pierwiastek wspomagający pracę szarych komórek i poprawiający możliwości koncentracji, a także resweratrol, czyli przeciwutleniacz chroniący komórki przed uszkodzeniem. Rodzynki zawierają potas, a więc pomagają obniżyć ciśnienie krwi oraz wzmacniają serce. Zawarty w rodzynkach błonnik korzystnie wpływa na naczynia krwionośne, poprawiając ich elastyczność, a także stymuluje pracę układu trawiennego. Żelazo, których rodzynki zawierają dużą ilość zapobiega i leczy anemię. A bogactwo w miedź i witaminy z grupy B wspomaga tworzenie nowych krwinek. Rodzynki zawierają także wapń korzystnie wpływający na nasz układ kostny.

 

Migdały

To bardzo dobre źródło wapnia, niezbędnego do budowy kości. Magnez oraz witaminy z grupy B, które dostarczają migdały, jest pomocny w stanach przemęczenia i stresu. Migdały zawierają także inne minerały. Cynk pielęgnuje włosy i paznokcie, fosfor buduje kości i zęby, a potas wspomaga prawidłową pracę serca i zaopatruje mózg w tlen. Migdały dostarczają do organizmu witaminy E, która jest naturalnym przeciwutleniaczem. Witamina E nazywana jest witaminą młodości, ponieważ wyłapując wolne rodniki, chroni skórę przed pojawieniem się pierwszych zmarszczek. Jej zadaniem jest także wzmacnianie naczyń krwionośnych. Duża zawartość cennych tłuszczów w migdałach powoduje obniżenie ilości frakcji LDL cholesterolu, powodują wzrost ilości frakcji HDL, chronią przed zawałem i miażdżycą, wpływają na pracę mózgu. Kwasy tłuszczowe wraz z błonnikiem regulują poziom glikemii we krwi, obniżając wchłanianie glukozy w jelitach. Polecane są szczególnie kobietom ciężarnym, ponieważ zawierają kwas foliowy. A wspomniany wcześniej wapń zobojętnia kwasy żołądkowe co jest doskonałym antidotum na zgagę.

 

Orzechy włoskie

Ich największym atutem jest zawartość kwasu ALA należący do puli NNKT, czyli niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych. To składnik bardzo ceniony przez dietetyków. Przyczynia się do zapobiegania wielu chorób cywilizacyjnych. Wiele badań wykazało, że orzechy włoskie przyczyniają się do opóźniania choroby Alzheimera.  Obecność błonnika pokarmowego usprawnia jelita do pracy, ułatwiając trawienie i przyswajanie wymienionych składników odżywczych. Orzechy włoskie są cennym źródłem składników mineralnych m.in. wapń, potas, żelazo, magnez oraz witamin. Działają przeciwzapalnie i przeciwzakrzepowo. Zapobiegają powstawaniu miażdżycy, która jest podłożem większości chorób wynikającej z diety bogato tłuszczowej. Obniżają także ciśnienie krwi i ryzyko depresji. Orzechy doskonale uzupełniają diety restrykcyjne, np. wegańskie uzupełniając niedobory w składnikach mineralnych i tłuszczu.

 

Orzechy arachidowe

Popularne fistaszki posiadają rekordową ilość witaminy B3 (niacyny) która pełni ważne role w organizmie – jest odpowiedzialna za prawidłowe funkcjonowanie mózgu, obwodowego układu nerwowego, syntetyzowanie hormonów płciowych. Ponadto są wartościowym źródłem tłuszczów (jedno- i wielonienasycone kwasy tłuszczowe), błonnika oraz witamin i składników mineralnych szczególnie potasu.  W brązowo-pomarańczowej skórce orzeszków ziemnych zawarte są: polifenole (głównie resweratrol, kwercetyna, kaempferol, rutyna i kwas elagowy), tokoferole oraz flawonoidy, gdyż mają one zdolność neutralizowania wolnych rodników. Orzeszki ziemne należą do rodziny roślin strączkowych. W związku z tym mają bardzo dużą zawartość białka. Znacznie więcej niż inne rośliny strączkowe. Są więc bardzo popularne wśród wegetarian. Jednym z aminokwasów wchodzących w skład orzeszków ziemnych jest arginina, która odpowiada za przyrost masy mięśniowej. Dlatego też uwielbiają je kulturyści.

 

Umiar przede wszystkim!

Bakalie mają wiele wartościowych składników odżywczych.  Idealnie wpisują się w trendy zdrowego żywienia. Bakalie smakują zarówno samodzielnie i jako dodatek do posiłków: śniadań, sałatek, ciast, mięs. Delektując się nimi musimy jednak zachować zdrowy rozsądek. Bo są równie pyszne i zdrowe, co wysokokaloryczne. Suszone owoce mają w sobie naturalny cukier. Do niektórych bakalii dodawany jest syrop glukozowo-fruktozowy co dodatkowo podnosi ich kaloryczność.  Poza cennymi składnikami w dostępnych w sklepach bakaliach możemy niestety trafić również na substancje mniej lub bardziej szkodliwe. Od zupełnie niepotrzebnego, ale wciąż dodatkowo dodawanego cukru, po konserwant w postaci dwutlenku siarki (E220). Dodawany do owoców powstrzymuje rozwój bakterii i grzybów i zapobiega ich brązowieniu. Równocześnie, niestety, drażni drogi oddechowe i zabija witaminy. Jeżeli chcemy tego uniknąć sięgajmy po produkty ekologiczne.

 

Jak czuć się kobieco w strojach medycznych?

Ostatni artykuł na blogu był o tym jak kobiety dążyły aby tak samo jak mężczyźni móc nosić spodnie. Obecnie kiedy już od dawna kobiety mogą „chodzić w spodniach” znajdziemy wśród nich dosyć szerokie grono zwolenniczek dążących do podkreślenia ubiorem swojej kobiecości.

Wykonywanie zawodów medycznych wiąże się ze swego rodzaju uniformizacją. na szczęście czasy białych obszernych kitli już dawno minęły. Dziś moda medyczna oferuje nam szeroką gamę fasonów, kolorów i materiałów. Każdy może wybrać to w czym czuje się dobrze. W tym artykule chcemy pokazać Wam jak można podkreślać kobiecość w pracy w zawodach medycznych.

Sukienka

Chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że sukienki to taka część garderoby, którą każda kobieta musi mieć w swojej szafie. No dobrze 😉 powinna mieć chociaż jedną. Sukienki, podkreślą atuty kobiecej sylwetki i dodają uroku. Odpowiednio dobrany fason sprawia, że mankamenty figury zostaną schowane. Sukienki zawsze kojarzą się z szykiem i elegancją. Warto jednak podkreślić, że sukienka nie musi oznaczać dopasowanego i obcisłego ubrania. Osoby ceniące sobie, wygodę mogą wybrać sportowe fasony.

Sukienki medyczne: [zobacz]

Spódnica

Kolejną częścią garderoby zarezerwowaną dla tylko dla kobiet jest spódnica. (Przymykamy tu oko na szkockie spódniczki, bo to wyjątek szczególny 😛) Tak jak w przypadku sukienek, spódnice również podkreślają kobiecą sylwetkę. Mają jednak jedną niewątpliwą przewagę nad nimi, dużo łatwiej jest dopasować taki strój do siebie. Panie, które mają niestandardową figurę i trudno jest im dobrać rozmiar sukienki, mają możliwość ubrać spódniczki w innym rozmiarze, niż góra garderoby. Spódnice dają nam możliwość większych kombinacji w stylizacjach, bo mając spódnice i bluzy możemy je ze sobą łączyć na wiele różnych sposobów i komponować własne niepowtarzalne stylizacje.

Spódnice medyczne: [zobacz]

 

Spodnie rurki

Chociaż w modzie męskiej, również zaczęły pojawiać się coraz węższe fasony, to jednak obcisłe spodnie nadal uchodzą za typowo „babskie.” Każda kobieta powinna mieć przynajmniej jedną parę idealnie dopasowanych spodni w swojej szafie. Dlaczego? Fasony typu „skinny”optycznie wyszczuplają i wydłużają nogi. Mogą jej nosić kobiety o każdej figurze. Kobiety o pełniejszych kształtach także, powinny jednak wybrać spośród nich spodnie z wyższym stanem i w ciemniejszych kolorach.

 

Spodnie damskie medyczne: [zobacz]

 

Buty na koturnie

Buty na koturnie wymyślili Grecy dla swoich aktorów aby było ich widać ze sceny.  I trzeba im przyznać racje, bo osoby wyższe rzeczywiście zwracają uwagę innych. Obuwie na koturnie nie tylko dodają kilku centymetrów, ale również wysmuklają nogę, a przy tym są bardzo wygodne i kobiece. Stanowią alternatywę dla szpilek na które kobiety pracujące w zawodach medycznych nie mogą sobie niestety pozwolić!

 

Obuwie damskie medyczne: [zobacz]

 

Oczywiście wiadomo, że kobiecości nie mierzy się długością spódnicy, głębokością dekoltu, czy wysokością obcasa.  Nie da się jednak zaprzeczyć, że strój jest tym, co w sposób bezpośredni kreuje nasz wizerunek. Jednak kobiecość to nie tylko wygląd zewnętrzny ani ubiór. To jest coś co ma się w sobie. To jest mądrość, wrażliwość, pewność siebie i poczucie szczęścia. Bez tego żadna twoja stylizacja nie będzie kobieca.

 

 

 

 

10 sposobów na upał!

Gdy żar leje się z nieba, szukamy sposobów, aby poczuć chociaż odrobinę chłodu. Przedstawiamy Wam kilka bardzo prostych sposobów jak obniżyć temperaturę w pomieszczeniach w których przebywamy.

1. Wywiej skwar!

Najprostszym i najczęściej wykorzystywanym sprzętem w trakcie upałów są wiatraki. Ich główną zaletą jest cena. Taki wiatrak to wydatek od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Można też zainwestować i zakupić wiatrak sufitowy. Jednak należy obalić pewien mit. Wentylatory chłodzą, ale nie powietrze, tylko nas. Ich działanie powoduje poruszanie się powietrza, które jest odczuwane jako wiatr, więc temperatura odczuwalna jest niższa.

2. Osłoń okna!

Kolejną – stosunkowo niedrogą inwestycją, są rolety. Najlepsze są te zewnętrzne, ponieważ dodatkowo mają jeszcze funkcję ochronną przed włamaniami.  Rolety wewnętrzne również są dobrym rozwiązaniem. Dlaczego warto się w nie zaopatrzyć? Otóż latem najwięcej ciepła dostaje się do mieszkania właśnie przez okna.  Jeżeli zawczasu zaciągniemy rolety uda nam się nie wpuścić gorąca pomieszczeń. Pamiętajmy także, żeby również pozamykać okna, aby ciepło z zewnątrz nie docierało do środka.

3. Wietrz mieszkanie!

W nocy a także gdy temperatura na zewnątrz spada o kilka stopni, a także gdy słonce nie grzeje jeszcze zbyt mocno, otwórzmy okna aby przewietrzyć mieszkanie. Tym samym zapewnimy sobie komfort, nie tylko przez umiarkowaną temperaturę, a także poprzez świeże powietrze w pomieszczeniu.

4. Zaciemnij pokój!

Jeśli zasuniemy rolety w pokoju zrobi się ciemniej. Nie powinniśmy jednak doświetlać się wtedy sztucznym światłem. Żarówki starego typu, również wytwarzają ciepło. Jeśli to konieczne możemy włączyć światło, jednak w ich źródłach zamontujmy żarówki LED – nie dość, że są ekonomiczniejsze to jeszcze nie nagrzewają się.

5. Oblej się wodą!

Nie trzeba nikogo przekonywać, że woda to wspaniały sposób na ochłodę. To, że w czasie upałów musimy pić dużo wody to jedno! Ciepła kąpiel to zły pomysł! Najlepiej jest wziąć chłodny prysznic. Dla osób mieszkających w domach idealnym rozwiązaniem jest posiadanie basenu. Dziś taki basen nie jest już synonimem luksusu. Na rynku istnieje wiele basenów tzw. nastawnych, których już nie trzeba wkopywać w ziemie i tym samym zmieniać cały wygląd ogrodu. Taki basen możemy rozłożyć tylko w czasie wakacyjnych miesięcy. Dla osób nie posiadających własnego ogrodu pozostaje jedynie wyjazd nad wodę lub na basen.

6. Wykorzystaj naturę!

Możemy jeszcze w innym sposób wykorzystać fakt posiadania ogrodu. Posadźmy rośliny które, dadzą nam cień. Pnącza, krzewy czy drzewa w naturalny sposób izolują od słońca. To idealne rozwiązanie dla osób, które mają własne domy i mogą je posadzić we własnym ogrodzie. Jednak nawet dla posiadaczy mieszkania istnieje alternatywa. W donicach na balkonie również, można posadzić rośliny pnące, a na parapetach postawić wysokie kwiaty.

7. Dociepl budynek!

Lepsze docieplenie budynku to nie tylko więcej oszczędności w zimie, ale także lepsza izolacja od upału latem. Przy okazji warto dodać również, że dzięki zastosowaniu białej farby przy elewacji, również zyskujemy parę stopni mnie. Pamiętajmy jasne barwy odbijają światło, a ciemne je pochłaniają. Warto brać wiec przykład, z mieszkańców basenu morza śródziemnego, gdzie większość domów jest biała.

8. Nie gotuj nic!

Skoro dbamy już o to aby ciepło nie dostało się nam z zewnątrz do domu, to zadbajmy aby nie generować go wewnątrz. Jeśli wiec nie musisz nic nie gotuj w czasie upalnych dni. Jeśli już musisz wybieraj potrawy, które gotuje się krócej, i przede wszystkim takie, które gotuje się pod przykrywką.

9. Wyłącz urządzenia!

Używanie sprzętów elektrycznych, takich jak piekarnik, kuchenka, mikrofalówka, laptop czy telewizor wytwarzamy dodatkową ilość ciepła. Urządzenia te są podłączone do zasilaczy, które w czasie swojej pracy nagrzewają się. Duże nagromadzenie takich sprzętów sprawia, że temperatura w pokoju może wzrosnąć nawet o kilka stopni.

10. Załóż klimatyzację!

Kiedy nie mamy możliwości zastosować, powyższych sposobów. Ostatnim rozwiązaniem zostaje nam instalacja klimatyzacji. Jest to coraz częstsze rozwiązanie. Najbardziej komfortowa jest centralna klimatyzacja, która obniży temperaturę w każdym pomieszczeniu z osobna. Jest to jednak koszt kilku tysięcy złotych. Dodatkowo jeśli mieszkamy w bloku lub kamienicy to na zainstalowanie go musi się zgodzić konserwator zabytków, spółdzielnia lub wspólnota mieszkaniowa. Rozwiązaniem wtedy może być klimatyzator przenośny. Takie urządzenie staje się coraz popularniejsze. Można go używać bez specjalnych pozwoleń, jego koszt na dzień dzisiejszy wynosi poniżej 1000 zł. Niestety klimatyzator przenośny ma też wady: jest głośny, zużywa dużo energii elektrycznej, ochłodzi ograniczoną powierzchnię, a ciepłe powietrze trzeba odprowadzić na zewnątrz, a to może wymagać otwarcia okna.