Historia kobiecych spodni

Jakiś czas temu pisaliśmy o tym jak mężczyźni zaczęli nosić spodnie. Ich niewątpliwym atutem nad tunikami była wygoda. Długo jednak świat nie chciał akceptować kobiet w spodniach. Dziś praktycznie żadna kobieta nie wyobraża sobie, że nie mogła by ich ubrać. Jak to się stało, że i kobietom w końcu przyzwolono na przywdziane tej części garderoby.

Najwcześniejsze podania wspominają o ubranych w spodnie żołnierkach Joannie d’Arc czy Emilii Plater. Ponoć jednym z powodów spalenia Joanny d’Arc na stosie był także fakt, że nosiła spodnie co świadczyło o jej buntowniczym charakterze. Emilia Plater chciała walczyć w powstaniu listopadowym Nie traktowano jej jednak poważnie, głównie przez jej płeć. Emilia postanowiła więc pokazać wszystkim powstańcom, że kobieta też może być wartościowym żołnierzem. Obcięła włosy i pojawiła się na miejscu zbiórki w spodniach i kompletnym mundurze.

     Joanna d’Arc – Źródło: https://pl.pinterest.com/

Jednym ze skutków Wiosny Ludów było powstanie pierwszej fali feminizmu, która zmierzała do definitywnej zmiany społecznego statusu kobiet. Panie stały się bardziej aktywne i podejmowały się nowych form spędzania wolnego czasu, które przystawały do tej pory tylko mężczyznom. Długa suknia przeszkadzała podczas gry w tenisa, jazdy na nartach, rowerze czy podczas górskich wędrówek. Spodnie stały się więc najpotężniejszym orężem feministek w walce równouprawnienie. Amerykańska aktywistka Amelia Jenks Bloomer w latach 50-tych XIX w. została wydawczynią kobiecego pisma „The Lily”, które w błyskawicznie uzyskało status najważniejszego pisma,  które propagowało idee feministyczne. Publikowała w nim artykuły dążące do zniesienia restrykcji wobec kobiecego ubioru. Na jego łamach zachęcała przede wszystkim do noszenia spodni, skrócenia spódnic i bielizny pod nimi. Projekty nowych elementów damskiej garderoby wychodziły z pod ołówka Elizabeth Smith Miller, i to ona wraz z Amelią wprowadziła model spodni, zwanych „bloomersami”, czyli szerokie, bufiaste pantalony zwężanych przy kostce.

Amelia Jenks Bloomer – Źródło: https://wikipedia.pl

Pod koniec XIX wieku damskie spodnie zaczynały zyskiwać aprobatę, kobiet które odgrywały znaczące role w społeczeństwie. Maria Skłodowska-Curie do jazdy na rowerze ubierała się w bermudy i podkolanówki. Słynna pisarka francuska George Sand, zakładała spodnie nie tylko po to aby zwrócić na siebie uwagę i uchodzić za ekstrawagancką, ale przede wszystkim dlatego, że męski strój był tańszy. Po odejściu od męża i przeprowadzce z dwójką dzieci do Paryża jest sytuacja finansowa była dość ciężka i nie stać ją było na drogie damskie suknie. Później gdy była sława i jest status materialny znacznie się poprawił nadal ubierała męskie stroje twierdząc, że są prostu wygodne.

George Sand – Źródło: https://pl.pinterest.com/

Sarah Bernhardt paryska wybitna aktorka, z powodzeniem wcielała się w liczne role męskie. Spodnie były dla Sarah nie tylko kostiumem teatralnym, często zakładała je nawet na co dzień, niestety panie chcące ja naśladować narażały się ma kpiny przechodniów, a czasami zakazywano im także wstępu do restauracji.

Sarah Bernhardt – Źródło: https://wikipedia.pl

Kolejnym przełomowym krokiem w historii spodni damskich była kolekcja Paula Poireta z 1912 roku, w której zaproponował stroje o orientalnym rodowodzie, przypominające kreacje z „Baśni tysiąca i jednej nocy” Były to haremki – wygodne, szerokie spodnie z nogawkami zawiązanymi wstążką na wysokości kostki. Jednak nadal kobiety noszące takie spodnie spotykały się ze wzgardą.

Projekt Paula Poireta – Źródło: https://wikipedia.pl

Kobiecych spodni nie mogło zabraknąć na pokazach Coco Chanel najsłynniejszej ówcześnie projektantki mody.  Coco lansowała spodnie jako element damskiego stroju rekreacyjnego. Zawsze zaznaczała, że elegancka kobieta powinna wiedzieć, kiedy może pozwolić sobie na ich założenie. Chanel doskonale rozumiała kobiety swoich czasów,  dzięki niej do dziś nosimy wiele fasonów spodni.

Coco Chanel –  Źródło: https://wikipedia.pl

Dopiero wybuch pierwszej wojny światowej sprawił, że damskie spodnie doczekały się społecznej akceptacji. W nowych okolicznościach suknie okazały się zupełnie niepraktyczne. Mężczyźni ruszyli na fronty, a kobiety przejęły ich obowiązki a co za tym idzie także i strój.  W międzywojennej Europie, kobiece spodnie, choć poprawne politycznie, zakładane były okazjonalnie. Coraz więcej aktorek i artystek lansowało spodnie na ulicach i salonach. Jedną z nich była Marlene Dietrich, przez złośliwców zwana „najlepiej ubranym mężczyzną Hollywood.”

Marlene Dietrich Źródło: https://www.flickr.com

Po II wojnie światowej kobiety, już nie oddały raz osiągniętych zdobyczy modowych. Widok kobiety w spodniach przestał kogokolwiek dziwić, a wręcz stał się naturalny i dobrze widziany, zarówno w państwach zachodnich, jaki i w reżimach socjalistycznych.

Historia starożytnej medycyny

Medycyna jako dziedzina życia pojawiła się równocześnie wraz z rozwojem cywilizacji. Jej początki to przede wszystkim obserwacja i eksperymenty. Niektóre z nich zaczynały mieć już uporządkowany związek przyczynowo – skutkowy. Często jednak proces leczenia zachodził dzięki przypadkowi. Mimowolne działania człowieka np. zastosowanie jakiejś silnie działającej rośliny wywoływały niespodziewane skutki, które zostawały zapamiętane i później wykorzystywane wielokrotnie w przyszłości. Jednakże częstokroć przyczyn wielu chorób upatrywano się w czarach i magii. Leczenie także odbywało się bez racjonalnych podstaw, najczęściej przez szamanów, kapłanów lub czarowników, którzy leczyli przez rytualne obrzędy: zaklęcia, taniec, śpiew, aromatyczny dym oraz rozliczne amulety.

Źródło: www.onet.pl

W czasach starożytnych uprawiano przeróżne kierunki medyczne zarówno na Bliskim jak i Dalekim Wschodzie, a także w Grecji i w Rzymie. W większości z tych cywilizacji lekarzami byli kapłani, a racjonalne działania przeplatały się z magicznymi praktykami. Przyczyn  chorób i dolegliwości najczęściej doszukiwano się w ponadnaturalnych czynnikach i boskiej ingerencji.

W Mezopotamii medycyna miała silnie charakter sakralny . Wszystkim schorzeniom przypisywano nadnaturalne pochodzenie. Kapłani posługiwali się swoją wiedzę do przeprowadzania prymitywnych zabiegów. Te operacje były bardzo drogie, dlatego też niewielu obywateli mogło poddać się leczeniu. W Kodeksie Hammurabiego  znaleźć interesujący artykuł, mówiący o ówczesnych praktykach lekarskich: „Jeżeli lekarz wykona operację komuś nożem brązowym i go uleczy – należy zapłacić lekarzowi 10 sykli srebra. Jeżeli lekarz wykona operację komuś nożem brązowym i śmierć jego sprowadzi – należy ręce mu obciąć”.

Kodeks Hammurabiego.  Źródło: http://arthistorysummerize.info/

Wiedza medyczna starożytnego Egiptu spisywana była w księgach boga Thota. Medycy – kapłani byli zobowiązani postępować zgodnie z tymi księgami – w przeciwnym razie byli karani. Bogiem lekarzy był Imhotep.  Według Herodota właśnie w starożytnym Egipcie rozwinęła się specjalizacja. Egipcjanie mieli dostęp do specjalistów od chorób oczu, głowy czy zębów. Również w Egipcie spotyka się pierwsze ośrodki o charakterze podobnym do późniejszych szpitali. Kształceniem egipskich lekarzy zajmowały się tzw. „Domy życia” – które były zorganizowane przy świątyniach.  Znajdowały się w nich oddziały porodowe (trudniły się tym kapłanki – akuszerki), medycyny paliatywnej oraz hospicja. Te pierwowzory ówczesnych klinik posiadały własne ambulanse. Armia egipska posiadała szpitale polowe oraz swoich sanitariuszy i medyków (ich symbolem był skorpion – zwierzę bogini Izydy). W starożytnym Egipcie prowadzono również ogrody botaniczne, gdzie hodowane były rośliny na leki. Wyższe warstwy społeczeństwa uznawały moc kadzidła jako środka odstraszającego choroby. Przy jego spalaniu wydzielany jest się kwas karbolowy lub fenol, są to silne środki bakteriobójcze, które istotnie pomagają zwalczać choroby.

Egipski Bóg Thot: Źródło: www.pinterest.com

Kolejny rozwój medycyny nastąpił w Grecji. W mitologii greckiej bogiem medycyny był Asklepios – syn Apollina i kobiety Koronis.

Askepios. Źródło: pixbay.com

W Grecji opieką medyczną zajmowali się, również kapłani.  A ich działalność skupiała się w świątyniach Asklepiosa – tzw. „asklepiach”. Były one pierwowzorem szpitali – w języku greckim „kline”– leżanka (stąd nazwa: klinika). Ze względu, na niedużą ich liczbę chorzy przybywali do nich często z bardzo oddalonych części kraju. Dlatego wprowadzono w nich udogodnienie – specjalnie wydzielone pomieszczenia, w których chorzy zamieszkiwali wracając do zdrowia. Po złożeniu ofiary, chorzy obmywali swoje ciało i oddawali się pod pieczę kapłanów. Przeprowadzano rozmaite kuracje m.in. leczono snem, ziołami, a także przeprowadzana proste operacje. Usługi kapłanów były darmowe, jednak każdy uzdrowiony fundował dla świątyni tablicę wotywną. Już od V w. p.n.e. rozwijała się medycyna świadczona przez świeckich. Zakładali oni iatreia (gr. iatros – lekarz) Lekarzem mógł zostać każdy, kto uczył się filozofii, matematyki oraz odbył praktykę u innego lekarza. Anatomii uczono na świniach. Dokonywano też eksperymentów na zarodku kurzym. W Sparcie, Likurg nakazał aby zabierać lekarzy na wojnę.

Asklepiejon (Świątynia Asklepiosa) na wyspie Kos –  to trzypoziomowy kompleks dawnych łaźni, szpitali i… szkoła medyczna założona przez Hipokratesa – jednego z prekursorów współczesnej medycyny.   Źródło: http://podrozezjackami.pl

Najsłynniejszym greckim lekarzem, którego imię jest znane jest do dziś  – był Hipokrates z Kos. Nie znane nam są dokładne daty z jego życia, jedynie wiemy, że żył w V w. p.n.e. Do jego największych osiągnięć, należy wprowadzenie reguły, która zakładała badanie pacjenta w całości, a nie jedynie chorego organu. Przysięga, zwana przysięgą Hipokratesa, nie jest bowiem jego autorstwa. Jej treść znana była już wcześniej w Egipcie. Uważał, że dieta i higiena są istotne jako środki profilaktyczne, zapobiegające chorobom. Twierdził, że środowisko i klimat wpływa na stan zdrowia i kondycję człowieka. Swe przemyślenia zawarł w pracy „Peri aeron, hydaton, topon,” Wiele terminów wprowadzonych przez niego jest do dziś używane, np. diagnosis (rozpoznanie), prognosis (rokowanie), therapia (leczenie).

Popiersie Hipokratesa autorstwa Rubensa. Źródło: www.wikipedia.pl

W starożytnym Rzymie powstały bardziej zaawansowane formy szpitalnictwa – „valetudinaria”. Były to lazarety dla niewolników lub żołnierzy, duże ośrodki, specjalnie w tym celu zakładane, z dokładnie zaprojektowanym układem pomieszczeń. Od wcześniejszych ośrodków tego typu valetudinaria różniły się tym, że w przeciwieństwie do asklepiów nie były miejscem kultu, a w odróżnieniu od iatreiów były większe i lepiej zorganizowane.

Novae – ruiny szpitala wojskowego (valetudinarium). Źródło: www.wikipedia.pl

Medycyna w Rzymie nie była, związana z rolą bogów. Chorobom przypisywano naturalne pochodzenie. Rozwój medycyny rozpoczął się w II wieku, kiedy z Grecji zaczęli napływać lekarze – m.in. Archegatos i Asklepiades z Bitynii. Z biegiem lat lekarze zaczęli uzyskiwać coraz więcej przywilejów. Za panowania Augusta zwolniono ich z podatków, za Hadriana uwolniono ich od obowiązku służby wojskowej. Skrócenie czasu nauczania medycyny spowodowało spadek poziomu leczenia. Dlatego też Lucjusz Septymiusz Sewer zaordynował zakaz praktyk lekarskich bez państwowej zgody. Za czasów panowania Aleksandra Sewera, powoływano specjalnych nauczycieli, mających kształcić młode pokolenia lekarzy.

Kolejny rozwój medycyny dokonał się w III wieku w Aleksandrii, głównie za sprawą biblioteki, w której znajdowało się wiele dzieł o tematyce medycznej. Pracowali nad nimi Herofilos i Erasistratos. Opierali oni swoją wiedzę głównie na doświadczeniu. Wcześniej niemal cała wiedza anatomiczna opierała się na podstawie budowy wołu. Jego anatomię doskonale znali kapłani, którzy składali z niego ofiary. Leczenie człowieka odbywało się więc odwołaniu do anatomii tego zwierzęcia. Skrupuły religijne powodowały opory przed dokonywaniem sekcji zwłok ludzkich. Herofilos dzięki przeprowadzonym sekcjom jako pierwszy opisał anatomię mózgu, odkrył nerwy, jajniki, opisał nasieniowody, zajmował się patologią, diagnostyką i terapeutyką. W polu jego szczególnego zainteresowania było oko, o którym napisał osobny traktat (wyodrębnił siatkówkę, –  którą nazwał pajęczynówką). Jako kurację stosował diety, proste leki pochodzenia roślinnego, zwierzęcego lub mineralnego oraz mieszanki różnych składników. Niektóre jego praktyki wymagały doświadczeń na żywych organizmach wobec tego władca podsyła Herofilosowi skazańców, którzy przyczynili się do wielkiego postępu naukowego.

Źródło: ciekawostkihistoryczne.pl/

W ślady Herofilosa poszło wielu ówczesnych medyków. Herofilos założył swą szkołę w aleksandryjskim Muzejonie. Wśród jego bezpośrednich uczniów znajdowała się pierwsza kobieta -medyk — Agnodice, która początkowo podawała się za mężczyznę. Jednak w wyniku jej sukcesu zawodowego Areopag zmienił prawo, które pozwoliło kobietom wykonywać zawód lekarza.

W Aleksandrii swoją działalność wykonywali nie tylko lekarze ogólni, ale także dentyści czy ginekolodzy. Jednym z najwybitniejszych uczniów Herofilosa był Andreas — farmakolog, chirurg i fizjolog, na którego polecenie została skonstruowana maszyna do nastawiania zwichniętych kończyn, która cieszyła się sławą jeszcze przez kilka następnych stuleci.

Doświadczenie i dziedzictwo, które pozostawiła nam starożytna medycyna pozwalają dzisiaj na przeprowadzanie zabiegów chirurgicznych przy minimum zagrożenia dla zdrowia i życia współczesnego pacjenta.  Warto jednak uzmysłowić, sobie że nasi przodkowie sprzed 2500-3000 lat mieli naprawdę wielką wiedzę i umiejętności za zakresu medycyny.

 

Historia męskich spodni

Nie tylko potrzeba jest matką wynalazków. Wiele z nich powstało po prostu z potrzeby wygody. Nie inaczej jest z ta częścią garderoby jaką są spodnie.

Początki

Najbardziej prawdopodobne jest to, że spodnie narodziły się na Bliskim Wschodzie. Wynikało to z koczowniczego trybu życia ludów wędrownych, które jako pierwsze udomowiły konia, czyniąc z niego najszybszy środek komunikacji. Po Imperium Rzymskim spacerowano w tunikach. Rzymianie uważali, że spodnie to element mody barbarzyńskiej. Moda zaczęła się jednak zmieniać i pomału Rzymianie zaczęli przekonywać się, że spodnie są bardzo wygodne. Już w II w. n.e. w Rzymie chodzono w spodniach, ale pamiętając o ich barbarzyńskim rodowodzie przykrywano je tuniką. Należy jednak wspomnieć, że ubranie to było właściwie podobne do spodni, bardziej przypominało rajstopy. Stopy tych rajstopo-spodni podszyte były skórą tworząc podeszwy.

Źródło: www.wikipedia.pl

Rozkwit

Tak zapoczątkowano noszenie spodni – a już od średniowiecza spodnie stały się obowiązującym elementem męskiego stroju. W średniowiecze lansowano wbrew pozorom modę na spodnie bardzo ekstrawaganckie i kolorowe.  W drugiej połowie XII w. noszono nogawice, czyli dwie, niezszyte z sobą rury z materiału, najczęściej sukna przypinane do specjalnego paska zakładanego pod tunikę  – przypominającego pas do pończoch. Nogawice na dole zawijane były onucami lub owijane krzyżującymi się na goleni taśmami albo wpuszczane w krótkie pończochy. Noszono też prymitywne spodnie składające się z dwóch jednakowych części – przodu i tyłu.

Źródło: http://pl.gambeson.pl/

Źródło: http://pl.gambeson.pl/

Kolejne lata wykształciły jeszcze bardziej ekstrawaganckie spodnie. W modzie męskiej panowała asymetria i ostre barwy. Średniowieczny rycerzy w momencie gdy zrzucał zbroję pozostawał w obcisłych rajstopach, których jedna nogawka musiała być kolorystycznie inna od drugiej. Różniły nogawki także wzory.

Źródło: http://pl.gambeson.pl/

Źródło: http://pl.gambeson.pl/

Renesans

W epoce renesansu przyszły zmiany. Nie noszono już obcisłych rajstop. Spodnie wciąż były krótkie, ale nabrały kształtu bufiastego. Moda na krótkie wywatowane spodnie przypominające balony utrzymywała się dość długo, a strój ten stał się obowiązującym w całej Europie. Noszono wyszukane materiały i ozdoby, przeważał wzorzysty brokat i adamaszek.

Źródło: www.wikipedia.pl

Francja nadaje ton.

W XVII wieku ton modzie nadawał francuski dwór królewski, oraz Ludwik XIV rozmiłowany w wystawności i bogactwie. Spodnie w dalszym ciągu były krótkie, ale tym razem wyglądały jak spódniczki. Przy kolanie umieszczano rozetkę ze wstążek, a do połowy łydki  nogę zakrywała koronkowa falbanka. Te wymyślne spodnie zdobiono jeszcze dodatkowo wstęgami, kokardami i galonami.

Źródło: www.wikipedia.pl

Po falbaniastych spodniach króla Ludwika XIV w modę w początkach XVIII wieku weszły spodnie obcisłe sięgające kolana, które nazywano culotte – szyte przeważnie ze szlachetnego aksamitu. Zakładano do nich białe pończochy i buty na obcasach.

Źródło: www.wikipedia.pl

Źródło: www.wikipedia.pl

W czasie rewolucji francuskiej doszło do czegoś w rodzaju ludomanii. Modzie dążyła do prostoty. Bogactwo ubioru, krótkie wytworne spodnie były podejrzane, najlepiej było więc nie wyróżniać się z tłumu. Ci, którzy chcieli afiszować się ze swoimi pro-rewolucyjnymi poglądami, na siłę starali się nadać swojemu stroju charakter ludowy. Podstawą stroju tego stroju była koszula i długie, proste spodnie.

Źródło: http://lareinederetro.blogspot.com

W  XIX wieku moda męska nie była już tak ekstrawagancka. Długie spodnie obowiązywały już wszędzie, jedynie co się zmieniało to szerokości nogawek. W tym stuleciu także kobiety zaczęły zakładać spodnie. Ale o tym innym razem.

XX wiek

W XX wieku wraz z ciągle zmieniająca się modą zaczął się także zmieniać krój spodni. Początkowo były one dosyć obcisłe, zapinane na bokach, z podwyższonym stanem. Ważne było aby koszula nie wychodziła spod kamizelki nawet na rąbek. Zaczęto wtedy też używać szelek do spodni.  Później nogawki stopniowo poszerzają się. Pojawia się także spodnie w kantkę. Do dziś nie wiadomo, skąd się owe kanty wzięły. Jedni spece od mody twierdzą, że książę Walii, przyjechawszy któregoś dnia do Paryża, wyjął z kufra mocno zmiętą garderobę, ponieważ, spieszył się na bankiet, nie zdążono jej wyprasować. Inni  natomiast uważają, że kanty w spodniach powstały od przechowywania ich półce.

Po pierwszej wojnie mężczyźni zaczęli nosić pumpy.  Na początku lat trzydziestych spodnie zaczęły mieć przesadnie szerokie nogawki, a pasek zapinany był powyżej talii. Ale tuż przed drugą wojną światową zwężono o kilka centymetrów nogawki.

Źródło: www.pinterest.com

Mężczyźni, nosili również na co dzień – bryczesy przeznaczone wcześniej do jazdy konnej. Po 1945 roku cały świat nosił spodnie z Unry. Przypominały wcześniejsze pumpy, ale sięgały do kostek. W powojennej Polsce krój spodni był jakby narzucony odgórnie. Musiały być szerokie, obowiązkowo z mankietami.

Właśnie także spodnie nosiła ówczesna socjalistyczna władza, takie musiało więc nosić i społeczeństwo. Każda moda zza zachodniej granicy traktowana była jako bunt przeciwko ustrojowi. Bikiniarze, który nosili przykrótkie spodnie w prążki i kolorowe skarpetki w poziome paski, uważani byli za wywrotowców.

Źródło: http://achtak.blogspot.com/2011/04/bikiniarze-czyli-sow-kilka-o-pierwszej

Źródło: www.wikiwand.com

Lata 60 zasłynęły z szaleństwa na punkcie brytyjskiego zespołu The Beatles. Wprowadzili oni trendy nie tylko w muzyce, ale również w modzie. Ich niespotykany i indywidualny styl szybko rozprzestrzenił się wśród młodzieży. Popularne stały się garnitury, które noszono także jako codzienny, casualowy strój. Modne były eleganckie spodnie w kant, w których długość sięgała, nietypowo, bo przed kostkę a ich uzupełnieniem były buty sztyblety.

Źródło: www.pinterest.com

Za sprawą ruchu hipisowskiego, popularne było noszenie długich poszerzanych od kolan w dół spodni — dzwonów. Były one głównie wykonane z jeansu lub sztruksu, materiałach często wykorzystywanych w produkcji ubrań lat 60.

Źródło: http://filing.pl

Źródło: www.pinterest.com

W latach 80 dominowały jeansowe spodnie, których nogawki musiały zwężać się ku dołowi. To właśnie wtedy świetnie wypromował się także denim w wykonaniu firmy Levi’s,   jednak nie tylko markowe jeansy nosili ówcześni mężczyźni. Absolutnym must-have w tych latach był kreszowy dres a najlepiej aby był w neonowych kolorach.

Kadr z filmu: The Outsiders  Źródło: https://weheartit.com

Źródło: www.pinterest.com

Lata 90 to jeansowe spodnie z podwyższonym stanem. Pożądane było aby było poszarpane. Przez kilka lat królowały także ogrodniczki.

Źródło: www.pinterest.com

Źródło: www.pinterest.com

Dzisiaj.

Na początek XXI wieku panowie zaczęli nosić proste klasyczne spodnie . Współcześnie mężczyźni często noszą rurki. Nowym trendem jest bycie w opozycji do panującej mody – mężczyźni często ubierają się w rzeczy wygodne, bez względu na to, czy do siebie pasują. Łączą stroje eleganckie ze sportowymi.

Źródło: www.wp.pl