Studencie medycyny, czy wiesz jak przetrwać sesje egzaminacyjną?

Zbliża się ten najgorszy czas na studiach… SESJA EGZAMINACYJNA…

Jak ją przetrwać? Jak sprawić aby przyswajanie wiedzy było łatwiejsze? Jak się do tej sesji przygotować?

Wiesz tyle ile zjesz!

Sesja egzaminacyjna to wytężony wysiłek zarówno fizyczny jaki i umysłowy. Ogrom wiedzy do przyswojenia, zarwane noce i towarzyszący temu stres to nie lada wyzwanie dla całego organizmu. Można w tym czasie wspomóc się dietą. Powinna być ona bogata w wiele składników odżywczych. Szczególnie powinniśmy postawić na witaminy z grupy B, które zawarte są w chudym mięsie,  jajkach, w pieczywie pełnoziarnistym, a także w mleku i jego przetworach. Dzięki nim poprawia się nasza koncentracja, a zapamiętywanie jest efektywniejsze. W momentach zwiększonego stresu wzrasta zapotrzebowanie na witaminę C, warto więc sięgnąć po: cytrusy, truskawki, porzeczki, natkę pietruszki i czerwoną paprykę. Nie mniej potrzebna jest także cholina, która zawarta jest w jajkach, fasoli, kalafiorze czy w kapuście. Ma ona wpływ na tworzenie neuroprzekaźników.

Dodatkowe wspomaganie!

Oprócz diety i hektolitrów kawy, możemy dodatkowo wspomagać się innymi substancjami. Lecytyna pomaga w produkcji choliny. Dzięki niej szybciej i łatwiej zapamiętuje się informacje, wspomaga pamięć i koncentracje. Należy ją jednak brać na co dzień, a przed sesją jedynie zwiększyć dawkę. Guarana doskonale może zastąpić nam kawę. W ziarnach tej amazońskiej rośliny jest aż czterokrotnie więcej kofeiny niż w ziarnach kawowca. Ogromną zaletą guarany  jest to, że stan pobudzenia i koncentracji utrzymuje się w organizmie dłużej niż po wypiciu kawy. Po guaranie nie odczuwane są skutki uboczne takie jak po wypiciu zbyt dużej ilości kawy np. problemy żołądkowe czy trzęsące się ręce. Żeń-szeń jest znany od stuleci i stosowany na różne dolegliwości.  Zawiera on tzw. ginsenozydy, substancje czynne, które wpływają pozytywnie na układ nerwowy. Znany jest głównie jako afrodyzjak, ale ma także dobry wpływ na pamięć i koncentracje.

Wyśpij się!

Znaczący wpływ na mózg ma również relaks, wypoczynek i sen. Wypoczęty i wyspany mózg pracuje szybciej i wydajniej. Intensywna nauka gdy jest się przemęczonym jest nieefektywna. Nadwątlone zdrowie i osłabienie sprawiają, iż organizm zaczyna mocniej angażować mózg, pracuje on na pełnej mocy i forsuje się jeszcze bardziej, niewiele przy tym zapamiętując. Rześkość i energia wyspanego mózgu gwarantuje kilkukrotnie szybsze efekty nauki aniżeli wzmożona praca wielogodzinna, męcząca, żmudna i demotywująca. Więcej o śnie pisaliśmy już kiedyś w artykule: Sposoby na zdrowy sen:  https://www.eldan.pl/blog/sposoby-na-zdrowy-sen/sposoby-na-zdrowy-sen/

Strategia działania.

Dobrze jest zacząć od planu działania. W ten sposób zorganizujemy sobie naukę, i co najważniejsze, nie zapomnimy o jakiejś istotnej sprawie. Jedną z najgorszych rzeczy jaka może nas spotkać w przygotowaniu do sesji to przypomnieć sobie o czymś w ostatniej chwili! Taki plan najlepiej zrobić w formie pisemnej, i rozpisać sobie wszystko krok po kroku. Niech karteczki samoprzylepne i zakreślacze staną się twoim sprzymierzeńcem! Nie ma nic gorszego niż obszerny kilkudziesięciostronicowy materiał pisany ciągłymi linijkami.  Tutaj mogą nam przyjść z pomocą zakreślacze, miejmy ich kilka w różnych kolorach. Można zaznaczyć nimi istotne, konieczne do zapamiętania fragmenty. Na karteczkach samoprzylepnych możemy sobie wypisać najważniejsze pojęcia i porozklejać je w różnych miejscach i przypominać sobie w trakcie wykonywania innych czynności.  Niektórym osobom pomaga powtarzanie na głos danych partii materiału, są tacy, którzy lubią gdy odpytuje ich inna osobą – to szczególnie przydatne przed egzaminem ustnym. Innym pomaga delikatna muzyka w tle. Pamiętajmy też o porządnym wywietrzeniu pomieszczenia, w zaduchu ciężko jest się skoncentrować i człowiek w szybkim tempie staje się senny.

 

Jak widać, przygotowania do sesji egzaminacyjnej należy zacząć już od początku semestru. Wtedy należy wprowadzić dietę, zacząć przyjmować suplementy, a także gromadzić notatki. Przed samą sesją warto skupić się już na samej nauce.  Życzymy Wam powodzenia na egzaminach!

5 sposobów na odzyskanie energii po dyżurze

Kilkunastogodzinny dyżur, potem droga do domu, jeszcze przy okazji jakieś sprawy załatwienia – przekraczasz próg domu i po prostu padasz z nóg. A tam lodówka świeci pustakami, pranie dosłownie wychodzi z kosza na bieliznę, a sterta prasownia piętrzy się niczym Sky Tower.  Jedynie co Ci się wtedy marzy to łóżko. Masz już tego dość? Chcesz skutecznie pobudzić do aktywności? Oto sposoby aby odzyskać energie po pracy.

1.Zdrzemnij się!

 

Hiszpanie mają sjestę, a Niemcy „ein Schläfchen”, Japończycy drzemkę energetyczną. Według statystyki aż 40-60% dorosłych ucina sobie drzemkę w ciągu dnia. Zalecana dawka snu dla osoby dorosłej to 7-9 godzin. Jednak rzadko kto może pozwolić sobie na ten luksus. Specjaliści z NASA dowiedli, że już 26-minutowa drzemka, którą ucięli sobie piloci w kabinie statku, zwiększyła ich czujność o 54 procent, a o 34 procent ich wydajność pracy.  Jednak aby taka drzemka była skuteczna, nie powinna trwać dłużej niż 30 minut. Po tym czasie nasze mózgi wchodzą w głęboką fazę snu, a rozbudzenie ich jest czasochłonne i zabiera dużo energii – a nam chodzi o to, żeby tę energię zyskać.

2.Rusz się!

 

Ruch sprawia, że przyspiesza się krążenie i rozluźnia napięcie w mięśniach. A to właśnie napięcie sprawia, że czujmy się zmęczeni, a nasz mózg ma trudności z uwalnianiem endorfin. Ale to nie wszystko! Nawet proste ćwiczenia fizyczne powodują, że organizm jest lepiej dotleniony i przyspiesza się przemiana materii. Zamiast ćwiczyć po 30 minut kilka razy w tygodniu, spróbuj poćwiczyć 5 lub 10 minut zawsze, kiedy zaczyna ci brakować energii. Jaką aktywność wybrać? Może zainspiruje cię nasz następny sposób.

3.Włącz muzykę!

 

Nic tak nie pobudza do życia jak energiczna muzyka. Włącz ulubioną płytę, ale wybierz coś, przy czym nie sposób usiedzieć w miejscu – idealna będzie salsa, samba lub dyskotekowe przeboje,  ustaw głośność na max i przez chwilę poczuj się jak gwiazda estrady! Śpiewaj na cały głos, tańcz i skacz. Kilka minut takiego szaleństwa skutecznie poprawi ci nastrój.

4. Napij się wody!

 

Uczucie znużenia bywa również sygnałem odwodnienia organizmu. Dodatkowym sygnałem może być odczuwanie głodu po posiłku. Bardzo łatwo pomylić pragnienie z głodem. Uczucie pragnienie pojawia się, dopiero gdy poziom wody w organizmie spadnie o prawie 45% poniżej normy. Do tego momentu nie odczuwamy, że chce nam się pić. Pojawia się zamiast tego uczucie niedosytu, niepokoju, które często powoduje, że sięgamy po przekąskę. A na trawienie tracimy energię i robimy się senni. Gdy czujemy zmęczenie, powinniśmy wypić dwie szklanki wody mineralnej, koniecznie małymi łykami. To sprzyja lepszemu jej wchłanianiu. Wybierajmy wodę wysoko zmineralizowaną (powyżej 1500 mg składników mineralnych w litrze), która uzupełni wypłukane przez stres czy kawę elektrolity (minerały).

5. Zjedz cytrusy!

 

Zapach i smak cytrusów znakomicie pobudzają. Ich orzeźwiający aromat sprawia, że zaczynamy odczuwać pragnienie, a mózg wytwarza miłe skojarzenia. Możemy dodać sobie energii, wystarczy, że pokroimy cytrynę i powąchamy ją. Możemy też zjeść plasterek cytryny lub rozpuścić jej sok w wodzie i wypić. Doskonałą przekąską, która doda nam energii i uzupełni niedobór witaminy C, będzie z pomarańcza lub grejpfrut. Sięgajmy po nie zamiast niezdrowych pełnych cukru ciastek.