Kolory na lato i wiosnę 2019

Zespół Pantone Color Institute tworzy cyklicznie raporty trendów kolorystycznych na każdy sezon. Po ten zestaw sięgają topowi projektanci Nowojorskiego Tygodnia Mody. Jakie kolory będą dominować w sezonie wiosna – lato 2019? Jest ich kilkanaście. Jakie kolory się w nim pojawiły? Jest ich kilkanaście. W tym sezonie są one żywe, intensywne, nasycone, a część jest w neutralnym odcieniu. My skupimy się na czterech, wybranych ponieważ są one dostępne również w naszej ofercie.

LIVING CORAL

Kolorem roku 2019 według Instytutu Pantone będzie  Living Coral – żywy, energetyczny odcień koralowy z kroplą złota. Kolor tętniący życiem, a jednocześnie łagodny – Living Coral to barwa, obok której trudno przejść obojętnie. Jest intrygującą mieszanką różu, pomarańczu, czerwieni i złota. Dlatego można je mieszać z tymi odcieniami. Koral świetnie też wypada jako dodatek, akcent, przełamania koloru białego.

Bluza GRACJA

 

Sukienka LENA

 

Spodnie KOMFORT

 

PRINCESS BLUE

Jest elegancka i wytworna odmiana żywego niebieskiego. Ten książęcy odcień niebieskiego jest czymś pomiędzy szafirem a granatem.  Jest to kolor ciekawy, głęboki i bardzo twarzowy, który zmienia dotychczasowe myślenie o barwie niebieskiej. Wyglądają w nim dobrze zarówno blondynki jak i brunetki.

 

Bluza GRACJA

 

Sukienka INEZ

 

Bluza OLAF

 

Spodnie DANDYSKI

 

ECLIPSE

Jest to ciemny kolor granatowy z nutą fioletu. Ten alternatywny i ponadczasowy kolor nazywany jest Eclipse czyli zaćmienie. Jest głęboki, elegancki i kojarzony z widokiem nieba, na który patrzymy nocą. Symbolizuje tajemniczość. Dzięki swojemu szlachetnemu charakterowi, doskonale sprawdza się zarówno w bluzach, spodniach, i spódnicach. Odpowiada zarówno kobietom jak i mężczyznom.

Bluza ADAM

 

Bluza SISI

 

Sukienka OLIWIA

 

Spodnie damskie BRYCZESY

PINK PEACOCK

Mocna fuksja, intensywny róż, zdecydowanie jest to kolor dla odważnych, którzy nie boją się prowadzić eksperymentów modowych.  Ten intensywny, teatralny i głęboki róż nigdy się nie nudzi. Można bawić się nim na kilka sposobów, tworząc kontrastowe zestawienia lub podbijając te pastelowe, albo wręcz postawić na jednolity „total look” Najbardziej pasuje do brunetek.

 

Bluza RÓŻA

 

Sukienka DANA

 

Bluza GUCIO

 

Spodnie damskie PUSH UP

 

 

Jak używki wpływają na nasz organizm?

Używki są substancjami, które nie mają właściwości odżywczych. Mają natomiast działanie pobudzające na organizm człowieka poprzez oddziaływanie na ośrodkowy układ nerwowy.

Sięgamy po nie szukając relaksu, pobudzenia czy zabawy. Ich stosowanie powoduje odprężenie, poprawę humoru, wzrost pewności siebie i poczucie lepszej kondycji. Niestety jest to działanie krótkoterminowe, używki szybko powodują uzależnienie. Organizm „domaga się” dostarczania kolejnych porcji używek, a ich brak powoduje niepokój, lęk, rozdrażnienie czy agresję. Takiemu uzależnieniu często towarzyszy wzrost tolerancji na używkę. Organizm domaga się stosowania coraz większych dawek. Brzmi groźnie! Niestety używki stosowane są na co dzień przez wiele osób, które nie zdają sobie sprawy z szkodliwości ich używania.

 

ALKOHOL

Najstarszą używką świata jest alkohol. Pierwsze przekazy o warzeniu i spożywaniu piwa pochodzą z ok. 4000 r. p.n.e. z terenów Mezopotamii. O problemach alkoholowych znajdziemy pierwsze wzmianki już ze starożytnego Egiptu, gdzie ograniczano zakazami picie w świątyniach. Alkohol należy do najbardziej niebezpiecznych substancji tego typu. Bezpośrednio po spożyciu ma działanie pobudzające, jednak po pewnym czasie powoduje spowolnienie i senność. Inne skutki uzależnione są od ilości spożytej dawki. A zbyt duża jego ilość prowadzi do zaburzeń koordynacji, osłabienia refleksu i sprawności intelektualnej, zaburzeń mowy, utraty kontroli nad zachowaniem, i może doprowadzić do upośledzenia oddechu i zagrożenia życia.

 

TYTOŃ:

Współcześnie tytoń uprawiany jest niemal na całej kuli ziemskiej. Jednak niekwestionowanym liderem jest Kuba. Tytoń przechodzi wiele etapów obróbki zanim stanie się papierosem.  Zawarta w nim nikotyna oddziałuje na tzw. system nagrody znajdujący się w mózgu, związany z odczuwaniem przyjemności, dzięki temu zwiększa się ilość dopaminy w połączeniach między neuronami, stymulując system nagradzania. Palenie tytoniu, powoduje zależność psychiczną, a także fizyczną. Po zaprzestaniu palenia uzależniony może mieć takie objawy jak: niepokój, drażliwość, frustracja, wzrost napięcia, trudności w koncentracji, nadmierna senność lub bezsenność, agresja, lęk, depresja oraz dolegliwości somatyczne: bóle głowy, zwolnienie akcji serca, wzrost apetytu i masy ciała, spadek ciśnienia czy dolegliwości żołądkowe.

 

HERBATA:

To napar przyrządzany z liści herbacianych. Herbata pochodzi z Chin, a współcześnie największymi potentatami w produkcji herbaty są Chiny i Indie, uprawiana jest także w innych krajach azjatyckich i w Afryce. Znane są różne rodzaje herbaty. Wszystkie pochodzą z tego samego krzaczka jednakże liście zostają poddane fermentacji dlatego też mamy herbatę czarną, zieloną, czerwoną, żółtą oraz białą.  We wszystkich herbatach znajduje się różna zawartość teiny nazywanej herbacianą kofeiną, najmniej ma żółta, a także zielona. Wypicie dużej ilości mocnej herbaty przed snem może przyczyniać się do bezsenności, nadmiar taniny (garbnika) niszczy witaminę B1, a polifenole mogą blokować wchłanianie żelaza.

 

KAWA:

Jest napojem sporządzanym z palonych, a następnie zmielonych ziaren kawowca.  Jest jednym z najchętniej spożywanych napojów na świcie. Z pewnością tak wysoką pozycję w hierarchii zapewniła sobie swym bogatym smakiem i aromatem. Głównym powodem, dla którego większość osób sięga po ten napar, jest zawartość pobudzającej kofeiny. Wypicie zbyt dużej ilości kawy utrudnia zasypianie, zwiększa uczucie lęku i niepokoju.

 

KAKAO:

Jest jedyną używką, która ma jakiekolwiek składniki odżywcze. Spożywamy go w postaci sproszkowanych ziaren kakaowca.  Na świecie istnieje bardzo dużo gatunków drzew kakaowych. Rosną one głównie w Ameryce Południowej: w Meksyku, w Wenezueli czy w Brazylii, spotykać je można także w Afryce. Stosowany jest jako składnik wielu wyrobów cukierniczych. Kakao zawiera teobrominę oraz kofeinę, które działają pobudzająco. Wyroby zawierające kakao mogą działać jak narkotyk, a ich spożywanie pobudza mózg do wydzielania endorfiny, potocznie zwanej hormonem szczęścia.

 

Nie zachęcamy Was do całkowitego zaprzestania stosowania wyżej wymienionych używek, (no może poza tytoniem) jednak pamiętajmy, że we wszystkim potrzebny jest umiar. Gdy uzależnienie od używek jest słabe lub jest w początkowym stadium to zazwyczaj nie wywołuje groźnych skutków. Jednak w szybkim tempie i niepostrzeżenie, uzależnienie może się pogłębić i spowodować niebezpieczne długofalowe konsekwencje.

„Rodząca się historia” – czyli historia akuszerek.

Od niepamiętnych czasów kobiety wspierały się wzajemnie podczas porodu. Przy porodach asystowały zwykle kobiety, które same były już matkami, albo takie które miały doświadczenie w przyjmowaniu porodów, a także opiece nad niemowlętami. Najczęściej były to mężatki: krewne, sąsiadki czy też miejscowe baby. Zanim stały się akuszerkami nazywano je dzieciobiorkami,  powituchami lub też babkami. To one dbały, by narodziny nowego członka społeczności przebiegły bez komplikacji, ale też wspierały psychicznie przyszłe matki. Często ta funkcja była przekazywana z matki na córkę. Wiedza w tym temacie była przekazywana z pokolenia na pokolenie.

Marmurowa tablica przedstawiająca rodzącą kobietę, znaleziona w Ostii, antycznym mieście portowym starożytnego Rzymu.

Żródło: ciekawostkihistoryczne.pl

 

Jedną z pierwszych „akuszerek” o których wspomina historia jest średniowieczna kobieta Trotula de Ruggiero. Była ona jedną z wykładowczyń pierwszej medycznej szkoły w Salerno. To były czasy gdy dopiero odkrywano podstawowe zasady medycyny – w tym znaczenie higieny. Trotula była pionierką jeśli chodzi o postulowanie zachowania odpowiednich środków ostrożności, które pozwalały na przebieg porodu bez większych komplikacji. Sugerowała, że zarówno akuszerka jak i rodzącą powinny zwrócić szczególna uwagę na higienę rąk, która była niezbędna biorąc pod uwagę bezpieczeństwo kobiety i dziecka. Trotula nie tylko praktykowała rewolucyjne jak na tamte czasy metody położnicze i ginekologiczne, ale także napisała poradnik pt. „De passionibus mulierum ante in et post partum” (O cierpieniu kobiety przed, w trakcie i po porodzie). Jest on uznawany przez historyków za początek położnictwa i ginekologii jako nauk medycznych w ogóle. Trotula zawarła w nim wiedzę m.in. o różnego rodzaju chorobach i przypadłościach, które mogą spotkać kobietę przed porodem, w jego trakcie jak i po. Pisała również o zdrowym trybie życia kobiet w ciąży – m. in. o odpowiedniej diecie czy umiarkowanym wysiłku fizycznym. Jej dzieło cieszyło się ogromnym zainteresowaniem szczególnie wśród lekarzy – mężczyzn, którzy mieli braki w wiedzy w tej dziedzinie.

 

Trotula di Ruggiero 

Żródło: kobieta.wp.pl/

 

Szesnastowieczny Kościół dokładał wszelkich starań, by kontrolować pracę akuszerek. Uchwalono regulamin zabraniający podawania rodzącym napojów czy maści które miały uśmierzyć ból. Na kobietach odbierających poród ciążył obowiązek ochrzczenia dziecka, jeśli podejrzewała, że dziecko w krótkim czasie mogło umrzeć. Dlatego każda z nich musiała nosić ze sobą wodę święconą. Lekarze mężczyźni próbowali, także wedrzeć się tego damskiego świata, jednak proces ten następował bardzo powoli.

Na polskich ziemiach akuszerka jako profesja wyodrębniła się najprawdopodobniej w XVI w., Zajmowały one miejsce w szeregach krakowskich bractw. Już w pierwszej połowie XVI w. do Bractwa Ubóstwa Chrystusowego należała jedna akuszerka, a w latach 1540–43 trzy akuszerki były członkiniami Bractwa Świętego Ducha. Pierwszą polską położną, o której możemy wyczytać z kart historii była żona radcy krakowskiego Jana Ulla (rok ok. 1555) „stała za doktora i zwłaszcza białogłowom w tych chorobach była pomocna”. W XVI wieku w Polsce zaczęła powoli rozwijać się edukacja dotycząca obowiązków akuszerki, a pierwszy polski podręcznik z zakresu położnictwa, traktat „O rodzeniu dziatek” wydano już w 1521.

 

Niemiecka rycina zapewne z XVI wieku.

Żródło: http://www.lisak.net.pl/

 

W 1626 roku francuska akuszerka Maria Luiza Bourgeois opublikowała rozprawę na temat położnictwa. W kręgu jej zainteresowania były wszelkie anomalie: obumarłe lub zniekształcone płody, poronienia, szukała przyczyn niepłodności. Dzięki niej kobiece choroby stały się przedmiotem badań ówczesnej medycyny. Zyskała sławę już za swoich czasów i stała się akuszerką panującej monarchii. Szacuje się, że Maria Luiza odebrała ponad 2000 porodów. Kładła nacisk na zachowanie higieny podczas narodzin dziecka i jako pierwsza opisała proces oddzielania się łożyska.

Maria Luiza Bourgeois

Żródło: wikipedia.pl

 

W XVII i XVIII wieku powoli mężczyźni – lekarze zaczynali zastępować akuszerki, przy narodzinach dzieci. Spopularyzowaniu tego trendu pomogły klinki położnicze, gdzie każdej rodzącej udzielano darmowej pomocy bez względu na status społeczny czy rasę. Dziewiętnastowieczne akuszerki nie tylko odbierały porody i zajmowały się pielęgnowaniem kobiet w połogu. Do ich obowiązków należała również troska o właściwe odżywianie noworodka i opieka nad nim. Cieszyły się powszechnym zaufaniem lokalnej społeczności.

Dziś akuszerki zostały zastąpione położnymi, wśród nich zdarzają się także panowie. Takie osoby są zatrudnione na etacie, lub mają własną działalność. Tylko położna, która ma odpowiednie kwalifikacje, wykształcenie musi być wpisana na listę położnych. Bezprawne wykorzystywanie tytułu zawodu: położna lub położnik jest niezgodne z prawem i grozi karą grzywny.

Dziś coraz częściej powraca się do korzeni. Część rodzących zamiast szpitala wybiera domowe zacisze. Mimo, że o funkcjonowaniu ciała człowieka wiemy już tak wiele nadal pojawienie się na świecie nowego życia, to wydarzenie mistyczne i pełne magii.

Jak powstaje odzież medyczna?

Czy kiedykolwiek zastanawialiście jak powstaje odzież? Jak to się dzieje, że z płaskiego materiału powstaje bluza? Poczytajcie nasz artykuł, a dowiecie się jak krok po kroku powstaje odzież medyczna.

Wymyślanie…

Projektowanie odzieży zaczyna się od pomysłu. Powstaje on w głowie projektantów. To co projektant odzieży medycznej bierze pod uwagę to: funkcjonalność i wygląd. Projektant musi znać nie tylko aktualne trendy modowe, ale przede wszystkim musi brać pod uwagę użytkowość odzieży. Nie oszukujmy się nawet najpiękniej wyglądająca bluza medyczna jeśli jest niepraktyczna nie będzie cieszyła się uznaniem. Odzież medyczna rządzi się innymi prawami niż odzież codzienna czy okazjonalna. Podstawą w odzieży są kieszenie w których, trzymane są niezbędne akcesoria do pracy. Nieocenioną pomocą przy tworzeniu nowych fasonów są klienci. To oni wskazują na co należy zwrócić szczególną uwagę, co poprawić, lub co zastosować, aby jeszcze lepiej odzież spełniała swoją funkcję.

Konstruowanie…

Gdy zespół projektowy jest już zadowolony ze swoich efektów, do pracy przystępuje konstruktor odzieży. Konstruktor analizuje dogłębnie rysunki, które dostał od projektanta. Patrzy, gdzie są szwy i cięcia. Brzmi to może trywialnie, jednak w praktyce stworzenie prawidłowej konstrukcji jest kluczowe dla całego procesu produkcyjnego. Jeśli zostanie stworzone coś, co będzie niewygodne w noszeniu lub będzie deformowało sylwetkę, wówczas nie można liczyć, że odzież będzie spełniać swoją funkcję.  Konstruktor przygotowuje siatkę konstrukcyjną odzieży na papierze odmierza podstawowe miary sylwetki i inne wyliczone wartości.

Kiedy już jest wszystko gotowe, szyje się pierwszy wzór. Jeżeli potrzebne są poprawki wprowadza się je, i odszywa się kolejny wzór dotąd, aż cały zespół projektowo – konstruktorski zaakceptuje projekt. Wtedy za pomocą digitalizatora technolog wprowadza poszczególne elementy wycięte z papieru do formy cyfrowej – czynność tą nazywamy digitalizacją. Gdy wszystkie elementy odzieży są już w formie cyfrowej technolog stopniuje wszystkie elementy składowe odzieży do innych rozmiarów. Odbywa się to w specjalnie do tego dostosowanym programie. Gdy wszystkie elementy, każdego rozmiaru są już zachowane w formie cyfrowej, zaczyna się fizyczna produkcja odzieży.

Technolog digitalizuje wszystkie elementy odzieży za pomocą specjalnego urządzenia. 

 

W programie do stopniowania, każdy element można powiększyć do żądanego rozmiaru.

Krojenie…

Na krojownie trafia zlecenie produkcyjne na dany model odzieży na, który jest właśnie zapotrzebowanie.

 

Dzięki zleceniom produkcyjnym krojownia wie jaki model ma wykroić.

Aby zaoszczędzić czas układa się na sobie od kilku do kilkudziesięciu warstw materiałów, co pozwala na jednoczesne wykrawanie większej ilości odzieży. Takie układanie warstw na sobie nazywa się lagowaniem. W mniejszych zakładach produkcyjnych materiał lagują pracownicy, spinając kolejne warstwy wielkimi klipsami do stołów krojniczych. Potem wszystkie elementy odzieży są odrysowywane na górnej warstwie i wycinane ręcznie specjalnym nożem.

W nowocześnie wyposażonych krojowniach wszystkie te procesy odbywają się pod nadzorem wykwalifikowanych krojczych na urządzeniach zwanych lagowarką i „cutterem” Krojczy przygotowuje w programie układ elementów odzieży tak aby odpady materiałów były jak najmniejsze.

Elementy są układane tak, aby odpady materiałów były jak najmniejsze.

Nóż „cuttera” tnie z niebywałą precyzją.

 

Poszczególne małe elementy wykrawa się czasem także ręcznie, ze względów ergonomicznych. Wszystkie elementy odzieży wiąże się, ze sobą w paczki i przekazuje do zszycia.

Gotowe paczki wyciętych elementów, czekają na zszycie.

 

Szycie, wykańczanie i prasowanie.

W szwalni krawcowe zszywają ze sobą poszczególne elementy, które w całości tworzą bluzę, sukienkę czy fartuch.

Szycie odzieży wykonywane jest na kilku rodzajach specjalistycznych maszyn.

 

Na etapie zwanym trochę przekornie „wykańczaniem” pracownik, nabija napy na napownicy, miejsce nabicia napy jest zaznaczane przez pracownika a potem precyzyjnie wykonane dzięki laserowemu wskaźnikowi.

Laserowy wskaźnik precyzyjnie wyznacza miejsce nabicia napy.

 

Guziki doszywa się automatycznie na maszynie zwanej guzikarką, a na dziurkarce tworzy dziurki do guzików.

Przyszycie jednego guzika trwa kilka sekund.

 

Gdy sztuki są już wykończone trafiają na kontrolę jakości, gdzie podlegają surowej ocenie. Sprawdza się tam czy ściegi są proste, czy nigdzie nie odstają nitki, czy nie zapomniano o wszyciu wszystkich metkach, z przepisami prania czy z oznaczeniem producenta. Po zatwierdzeniu przez kontrolę jakości odzież jest prasowana, metkowana, składana i pakowana do woreczków.

Prasowanie odbywa się na prasowalnicach, profesjonalnych urządzeniach do prasowania.

 

Po całym etapie produkcyjnym odzież trafia na magazyn gdzie jest przyjmowana i rozdzielana do czekających już na nią zamówień. Potem trafia prosto do swoich nowych użytkowników.

Towar z produkcji trafia wprost na magazyn.

 

Teraz już wiecie jako to jest, i ile osób musi pracować nad tym, aby to co zrodziło się w głowie projektanta, znalazło odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Przesilenie wiosenne – jak z nim walczyć?

Zima się kończy, a my mamy nadzieję że, wszystkie dolegliwości zdrowotne miną. Idzie wiosna więc będzie nam coraz lepiej… ale może nas czekać niemiła niespodzianka. Wczesną wiosną zamiast zastrzyku energii możemy odczuwać apatię i zmęczenie.

 

Czym jest przesilenie wiosenne?

Najczęściej przesilenie wiosenne pojawia się w okresie marca i kwietnia, w zależności od tego, jak szybko nadchodzi wiosna. Przesilenie wiosenne jest efektem długotrwałego przemęczenia. Może zacząć się bardzo niepozornie. Do tego osłabienia dochodzą stres, negatywne emocje oraz brak niezbędnych substancji odżywczych. Objawami przesilenia wiosennego są: osłabienie, senność, częste bóle głowy i bóle mięśni, osłabienie refleksu i mięśni (niedobór potasu), rozdrażnienie, mniejsza odporność na stresy, bolesne skurcze mięśni (niedobór magnezu), nagłe ataki zmęczenia (niedobór żelaza), wypadanie włosów (brak cynku).

Jak walczyć z przesileniem wiosennym?

Aby zniwelować skutki wiosennego przesilenia należy odpocząć, zregenerować siły. Jednak najważniejsze jest dostarczenie odpowiednich substancji odżywczych. Co jeść aby dostarczyć sobie brakujących mikroelementów i makroelementów.

 

WODA:

Uczucie zmęczenia często bywa sygnałem odwodnienia organizmu. Pragnienie pojawia się, dopiero gdy poziom wody w organizmie spadnie o prawie 45% poniżej normy. Do tego momentu nie odczuwamy, że chce nam się pić. Pojawia się zamiast tego uczucie niedosytu, niepokoju, sięgamy po jedzenie, a na trawienie tracimy energię i robimy się senni. Gdy czujemy zmęczenie, powinniśmy wypić dwie szklanki wody mineralnej, koniecznie małymi łykami. To sprzyja lepszemu jej wchłanianiu. Wybierajmy wodę wysoko zmineralizowaną (powyżej 1500 mg składników mineralnych w litrze), która uzupełni elektrolity (minerały).

 

OWSIANKA:

Najważniejszym posiłkiem dnia jest śniadanie. O tej porze roku, powinno być szczególnie pożywne.  Śniadanie dostarcza organizmowi energii na cały dzień. Ziarno owsa jest bogate i aminokwasy. Płatki owsiane z mlekiem lub jogurtem zapewniają komórkom mózgowym i nerwowym porcję witaminy B6, która poprawia pamięć i koncentrację oraz szybsze przyswajanie wiedzy. Witamina B1 i kwas pantotenowy przeciwdziałają potęgującemu się zmęczeniu i rozdrażnieniu, zarówno podczas wysiłku fizycznego, jak i umysłowego. Owies zawiera też substancje, które mają działanie antydepresyjnie i likwidujące zły nastrój (wspomniane witaminy z grupy B, a także selen i magnez niezbędne dla mózgu i systemu przewodzenia nerwowego).

 

BURAKI:

Buraki zawierają substancje, które pomagają w zwalczaniu depresji, dające poczucie zadowolenia i szczęścia. Kwas foliowy w nich zawarty działa kojąco i uspokajająco, pomocny jest więc w zasypianiu. Buraki poprawiają ogólne samopoczucie, wzmagają refleks, pamięć i koncentrację, zmniejszają napięcie nerwowe, zwalczają stres, depresję, apatię, różnego rodzaju nerwice, zaburzenia snu.  To wszystko dzięki zawartym w nich magnezowi i litowi. Lit nasila działanie magnezu i tryptofanu, w wyniku czego wytwarza się serotonina.

 

BANANY:

Właściwości i wartości odżywcze bananów poznano już tysiące lat temu. Te owoce zawierają wszystkie najważniejsze witaminy – A, C, E, K oraz te z grupy B. Nie brakuje w nich także błonnika oraz składników mineralnych – magnezu, fosforu i wapnia. Jednak najbogatsze są w potas, a dzięki niskiej zawartości sodu, spożywając je zmniejszamy ryzyko wystąpienia nadciśnienia.

 

JAJKA:

Jajko to skoncentrowana pigułka która zawiera wiele cennych substancji odżywczych: witaminy (A, E, D, K, B12, kwas foliowy), minerały (potas, siarkę, fosfor, cynk), nienasycone kwasy tłuszczowe omega 3 i omega 6. Już jedno jajko zaspokaja 100% dziennego zapotrzebowania na witaminę B12 i 80% na witaminę A. Jest też źródłem doskonale przyswajalnego żelaza. Dzięki tym składnikom wzmacniana jest nasza skóra, a włosy przestają wypadać.

 

ORZECHY:

Orzechy są bogate w błonnik, białko, zdrowe tłuszcze, witaminę E, magnez i wiele innych makro i mikroskładników. Można je jeść jako osobną przekąskę, lub dodawać do wielu posiłków, np. do płatków, jogurtów, koktajli czy sałatek. Dodadzą energii, i doskonale wpływają na prace mózgu, pomagają w koncentracji.

 

Poczuj energię!

Zbilansowana dieta, odpoczynek, sen i ruch pomogą nam wczesną wiosną odzyskać energię. To wpłynie także na poprawę naszego samopoczucia. Każdy musi znaleźć swój własny sposób na to jak poprawić sobie humor. Zawsze warto wsiąść sobie jeden dzień urlopu i wykorzystać go dla siebie na własne przyjemności.

Po co zmieniamy czas i jak przetrwać tą zmianę?

W roku 2019 w nocy z 30 na 31 marca przesuwamy zegarki z godziny 2:00 na 3:00, czyli śpimy o godzinę krócej. Niestety jest to dosyć uciążliwe. Zanim nasze organizmy przywykną do wcześniejszej porannej pobudki zazwyczaj mija kilka dni.

Przyczyny stosowna zmiany czasu i kiedy zaczęto ją stosować?

Teraz trochę historii… Pionierami praktyki zmieniania czasu byli Niemcy. Zaczęli go stosować podczas I wojny światowej. Podyktowane to było chęcią zaoszczędzenia węgla używanego do produkcji energii elektrycznej, a jednocześnie bardzo cennego w czasie wojny. Wkrótce zmianę czasu wprowadzono w Wielkiej Brytanii, w Rosji, w Stanach Zjednoczonych, a także w większości krajów Europejskich. W Polsce przejścia z czasu zimowego na letni i z powrotem stosowane było okresowo. W Polsce czas letni stosowany był w latach 1916-1919, 1940-1949, 1957-1964 oraz od 1977 aż do chwili obecnej.

Źródło: Wikipedia

Cofanie czasu o godzinę ma dostosować czas aktywności ludzi do czasu, kiedy Słońce znajduje się nad horyzontem. Najczęściej więc powtarzanym argumentem za stosowaniem czasu letniego jest oszczędność energii elektrycznej. Niektórzy badacze uważają stosowanie zmiany czasu zwiększa bezpieczeństwo na drogach, ponieważ kierowcy poruszają się gdy jest jasno. Mówi się też o tym, że wcześniejsze powroty do domu, przed zapadnięciem zmroku, sprawiają, że zmniejsza się liczba włamań do domów. Światło słoneczne popołudniami jest korzystne dla sprzedaży, uprawiania sportów, wypoczynku i innych czynności wykonywanych zazwyczaj po godzinach pracy.

Jakie są skutki zmiany czasu?

Oszczędność energii to chyba tylko jedyna zaleta zmiany czasu. Wydaje się, że przesuwanie czasu o godzinę wstecz wywołuje więcej złego niż dobrego. W nocy kiedy zmieniany jest czas wiele sektorów gospodarki boryka się z problemami wynikającymi z tej zmiany.

Najwięcej trudności spotyka transport publiczny. Kolejarze, linie lotnicze czy autobusowe gdy przestawiamy zegarki o godzinę do przodu mają godzinne opóźnienie. Z kolei przy cofaniu zegarka o godzinę niemal cały ruch pasażerski musi na godzinę zostać wstrzymany. Na szczęście wielu przewoźników wprowadza wtedy specjalne rozkłady jazdy. Kłopoty spotykają tez bankowość. Część banków jest zmuszona wyłączyć nawet na kilka godzin swoje systemy bankowości elektronicznej. To skutkuje tym że, nie można wtedy też płacić kartą czy wyjmować pieniędzy z bankomatów. Na zmianie czasu tracą też przedsiębiorcy. W przypadku pracy nocnej pracodawcy muszą dopłacić pracownikom za dodatkową godzinę nadliczbową, lub też zapłacić za tą godzinę w której czas pracy został skrócony – pracownik bowiem nie może być poszkodowany mniejszą wypłatą, ponieważ nie z własnej winy pracował krócej. Niektórzy naukowcy twierdzą też, że zmiana czasu zmniejsza efektywność pracowników. Skrócenie snu o godzinę prowadzić może  do większej liczby wypadków w pracy oraz na drogach. Może mieć też negatywny wpływ na m.in. choroby układu krążenia i ogólne samopoczucie.

Jak zmiana czasu na zimowy wpływa na organizm?

Dla ludzi o ustabilizowanym trybie życia, zmiana czasu jest dosyć uciążliwa i zwykle potrzebują oni kilku dni, by dostosować na nowo swój zegar biologiczny do czasu rzeczywistego. Zmiana czasu może prowadzić do zaburzeń snu, dekoncentracji. Przeciwnicy zmiany czasu argumentują, że zmiana czasu źle wpływa na zdrowie – przyczynia się do zawałów, depresji i złego samopoczucia. Podobne objawy odczuwamy w podróży gdy mamy syndrom zmiany strefy czasowej tzw. jet lag. Podczas zmiany stref czasowych nasz organizm musi dostosować się do nowych warunków. Zwykle po kilku dniach wszystko wraca do normy, ale z początku możemy czuć się wyczerpani i senni wtedy, gdy reszta społeczeństwa jest aktywna lub na odwrót.  Pojawiają się  wtedy takie dolegliwości, jak kłopoty z zaśnięciem, zmęczenie w ciągu dnia, bóle głowy i bóle mięśniowe czy problemy trawienne.

Jak niwelować skutki ?

  • Jeśli Twoje ciało zwykle silnie reaguje na braki snu, połóż się wcześniej. Na dzień przed zmianą czasu staraj się nie pobudzać zbytnio organizmu.
  • Podczas snu organizm się wychładza. Aby się obudzić, musi się odpowiednio rozgrzać. Ustaw więc termostat aby nad ranem temperatura w sypialni nieco wzrosła lub po przebudzeniu załóż ciepły szlafroczek.
  • Jeśli chcesz dłużej pospać zasuń rolety lub zasłony, albo jeśli chcesz wstać wcześniej postaraj się aby do twojej sypialni wpadało jak najwięcej dziennego światło. Jest ono bowiem sygnałem dla organizmu aby przestał produkować melatoninie – hormon snu.
  • Nie ustawiaj drzemki w telefonie! Wstań od razu po dźwięku budzika, ponieważ ucinanie sobie drzemki sprawia, że zapadamy ponownie w fazę snu głębokiego i budzimy się z tzw. „ciężką głową”.
  • Nie wstawaj zbyt szybko, rozciągnij się jeszcze w łóżku aby pobudzić mięśnie do pracy. W czasie snu bowiem są one rozluźnione.
  • Weź szybki chłodny prysznic. Jest to zdecydowanie najlepszy sposób aby orzeźwić organizm i pobudzić go do działania.
  • Wypij szklankę ciepłej wody i zjedź śniadanie które doda Ci energii.

Możliwe, że to już ostania zmiana czasu jaka nas czeka. Komisja Europejska we wrześniu 2018 roku przedstawiła projekt dotyczący zniesienia zmian czasu. Według założeń po raz ostatni przestawienie zegarków miałoby się odbyć w 2019 roku. Jednak by do tego doszło państwa członkowskie Unii Europejskiej musiałby zdecydować, czy będą stosować czas zimowy czy letni. Mają czas do kwietnia 2019 roku, by poinformować władze UE, który czas wprowadzą na stałe. Ostatnia zmiana czasu na letni miałaby miejsce 31 marca 2019 roku. Natomiast te państwa członkowskie, które chciałyby na stałe przejść na czas zimowy, zmieniałyby czas po raz ostatni 27 października 2019 roku.

ODZIEŻ MEDYCZNA NIE TYLKO BIAŁA – 3 POWODY DLACZEGO WARTO KUPOWAĆ KOLOROWĄ ODZIEŻ MEDYCZNĄ?

Czasy gdy pracownicy służby zdrowia chodzili w białych kitlach minęły bezpowrotnie. Oferta odzieży jest tak ogromna, że nie lada wyzwaniem jest jej wybór. Odzież medyczna w pracy jest niezbędna ze względu na sterylność oraz higienę. Jednak coraz częściej odzież medyczna to coś więcej niż tylko ochrona, to element budowania wizerunku placówki, aspekt psychologiczny czy też po prostu podążanie za trendami w modzie.

Bluza EWA, Bluza DARIA, Bluza ADAM

1. Identyfikacja i wizerunek

Standaryzacja ubiorów jest konieczna w bankach, hotelach, tzw. sieciówkach, czy w przedsiębiorstwach, w których klient najpierw styka się z pracownikiem, będącym niejako wizytówką firmy. Taka identyfikacja pracowników ma wiele zalet. Wraz z innymi komponentami identyfikacji wizualnej tworzy system który, pomaga budować wizerunek placówki. Wzmacnia to także poczucie przynależności pracowników placówki.

Jednym z coraz bardziej popularnych trendów jest odróżnienie pracowników pod względem funkcji jakie pełnią w danej placówce. Inne ubrania naszą pielęgniarki, a jeszcze inne lekarze. Najczęściej wybieranym wyróżnikiem jest kolor, czasami jest to też inny fason ubrań. Dzięki temu pacjenci nie mają problemu z tym do kogo się zwrócić o pomoc w konkretnej kwestii. Często też kolorami odróżnia się dany oddział, co pomaga nie tylko pacjentom, ale także innym pracownikom szpitala gdzie nie wszyscy się znają.

Bluza TOLA

Kolejnym krokiem, który wspomaga identyfikację pracowników są plakietki, dlatego ważne jest podczas wybierania odzieży medycznej, aby zaplanować miejsce gdzie taka plakietkę będzie można przypiąć.

Bluza SONIA

Jeszcze wyższy stopień zaawansowania w identyfikacji odzieży są hafty. Haft komputerowy cechuje się bardzo wysoką trwałością i eleganckim wyglądem. Największą zaletą tej metody jest wybór szeroki gamy kolorystycznej i trwałość. Wyhaftować na odzieży możemy praktycznie wszystko. Logo lub nazwę firmy, imię i nazwisko a także funkcję. Taka identyfikacja z logo to także dodatkowy nośnik reklamowy, podnosi to prestiż przychodni, gabinetu czy szpitala, ponieważ na pierwszy rzut oka widać, że jest ona dedykowana tej konkretnej placówce.

Artykuł: JAK WYGLĄDA PROCES TWORZENIA HAFTU I NASZYWEK?

 2.PSYCHOLOGIA:

Nie od dziś wiadomo, że kolory mają ogromny wpływ na nas, na nasze samopoczucie. Kolory odzieży jakie ma na sobie personel medyczny wpływają nie tylko na samych właścicieli, ale także na to jak identyfikują nas pacjenci. Każdy kolor komunikuje inaczej. Należy dokładnie przemyśleć, jaki kolor pasuje do wykonywanej przez nas profesji.

NIEBIESKI, LAZUR, CHABER, ATRAMENT – symbolizuje intelekt; jest kolorem umysłu i działa kojąco. Oznacza dobrą komunikację, wzmacnia autorytet. Odzież medyczna w kolorze niebieskim dodaje  charyzmy noszącej je osobie. Dobry wybór dla chirurgów.

Bluza KAREN

SELEDYN, KIWI, CIEMNA ZIELEŃ – kojarzy się z naturą i równowagą, działa kojąco na zmysły i relaksująco. Wzbudza poczucie bezpieczeństwa i zaufania, często jest więc wybierana przez rehabilitantów, ortopedów.

Bluza IGOR, Bluza JULIA

FUKSJA, KORAL – to barwy szczególnie uważane za kobiece, uspokajające, i jednocześnie promienne. Osoba nosząca odzież w odcieniach różu wydaje się przyjaźniejsza i bardziej godna zaufania. Takie kolory możemy spotkać na oddziałach położniczych i noworodkowych.

Bluza IGA

CZARNY – nie jest to typowy kolor medyczny.  Jest to kolor wytworny i klasyczny jednak czasami może budzić negatywne emocje u pacjentów, ze względu na to, że kojarzony jest z żałobą.  Najczęściej wybierany jest więc przez lekarzy medycyny estetycznej i dietetyków.

Bluza PAULA

SZARY, GRAFIT – to najbardziej neutralne ze wszystkich kolorów, są postrzegane jako niezobowiązujące, lecz także formalne, dostojne i wzbudzające zaufanie. To dobry wybór dla psychologów i terapeutów.

Bluza GUCIO, Bluza KORA

WZORKI – coraz bardziej popularne zarówno wśród lekarzy, jak i innego personelu medycznego. Idealnie może podkreślać cechy osobowościowe ich właściciela. Mogą tez nawiązywać do profesji i specjalizacji. Szczególnie polecana jest na odziały pediatryczne. Mali pacjenci z większą ufnością poddają się zabiegom medycznym wykonywanym przez osoby z wesołymi motywami na bluzie.

 

Bluza TOLA, Bluza ANIA – kolor wzorek 4

 

Bluza AGATA, Bluza ANIA – wzorek 5

 

3.TRENDY:

Każdy nawet w pracy chce się czuć elegancko i modnie. W minionej epoce, osoby pracujące w sektorze medycznym nie miały zbyt wielkiego wyboru. Szerokie niekształtne fartuchy nie dodawały uroku. Dziś podejście producentów odzieży jest zupełnie inne. Odzież medyczna powinna przede wszystkim wzorować się na tej, którą nosi się na co dzień. Najpopularniejsze są wąskie spodnie typu rurki, lub sukienki typu „parka”

Sukienka INEZ

Dla największych fanów, którzy podążają za trendami w każdym sezonie liczy się także kolor. Instytut Pantone co sezon ogłasza kolor, który będzie najmodniejszy w danym czasie. Wiosna i latem w 2019 roku będzie królował koral.

Bluza GRACJA

Praca w służbie zdrowia należy do jednych z najbardziej odpowiedzialnych i wymagających, dodatkowo – pielęgniarki i lekarki każdego dnia spotykają się z dziesiątkami osób. Ich praca oceniana jest także przez pryzmat tego jak wyglądają. To dlatego tak ważne jest, by odzież medyczna była jednocześnie wygodna i elegancka.

 

 

 

 

 

 

 

 

Sklepy internetowe vs. sklepy tradycyjne

Dawniej pielęgniarki czy lekarze musieli chodzić w niekształtnych białych lub poszarzałych chałatach i w siermiężnych chodakach. Dziś wybór jest ogromny. Można przebierać w fasonach, kolorach i materiałach. Pełną dowolność mamy też w wyborze gdzie zakupujemy taką odzież czy obuwie medyczne. Do wyboru mamy sklepy stacjonarne czy też sklepy internetowe. Każdy sposób zakupu posiada zarówno zalety jak i wady. Sami musicie wybrać, który jest dla Was lepszy.

Wady i zalety sklepy stacjonarnego.

Bezdyskusyjną zaletą sklepu stacjonarnego jest oczywiście możliwość dokładnego obejrzenia i dotknięcia rzeczy, którą chcemy kupić. Przy zakupie odzieży czy obuwia jest to o tyle istotne, że możemy je przymierzyć na miejscu. Jeśli udaliśmy się na zakupy ze znajomymi możemy zasięgnąć ich opinii.  Trzeba też wiedzieć, że różne fasony w tym samym rozmiarze mogą inaczej leżeć na figurze nawet jeśli pochodzą o tego samego producenta. Dodatkowo w produkcji seryjnej dana sztuka może się od siebie różnić o 1 do 2 cm, a czasami taka różnica ma istotny wpływ na idealne dopasowanie rozmiaru. Dochodzi do tego też fakt, że pomimo wielu starań na sklepie internetowym nie zawsze udaje się dokładnie odzwierciedlić np. kolorów odzieży, ponieważ wpływ ma na to oświetlenie w czasie zdjęć, a także tryb ustawień monitora.

Kupowanie w sklepach stacjonarnych ma także swoje minusy. Będąc w sklepie nie jesteśmy w tym samym czasie porównać ofert innych sklepów. Dopiero robiąc rundkę po kilku punktach możemy stwierdzić, która oferta jest najatrakcyjniejsza. Ceny w takich sklepach często są wyższe niż online ponieważ dochodzą tu także koszty wynajmu lokalu np. w atrakcyjnym i często uczęszczanym miejscu. Do tego doliczyć należy także koszty dojazdu do sklepu, a biorąc pod uwagę, że czasami na poszukiwanie właściwego produktu trzeba przeznaczyć więcej czasu i odwiedzić większą ilość punktów, koszty te ulegają zwielokrotnieniu.

Sklepy stacjonarne najczęściej mają ograniczone ilości towaru na magazynie. Jeśli oferta danego producenta jest bogata w fasony i kolory, to nie sposób jest mieć wszystko na stanie. Kolejnym ograniczeniem punktów sprzedaży jest fakt, że otwarte są one w określonych godzinach. Jeszcze chyba nikt nie otworzył sklepu z odzieżą i obuwiem medycznym czynnego 24 godziny na dobę.

Tradycjonalistom polecamy odwiedzić jeden z naszych punktów sprzedaży. Sprawdźcie na naszej mapie gdzie możecie zakupić naszą odzież bądź obuwie medyczne. https://www.eldan.pl/sklepy

Wady i zalety sklepu internetowego

Niewątpliwą zaletą sklepów internetowych jest to, że oferują przeważnie znacznie niższe ceny. Nawet jeśli doliczymy do tego koszty dostawy to obecnie w wielu sklepach online koszty te są niewielkie albo zerowe, a towar, który jest na magazynie otrzymujemy błyskawicznie. Największym udogodnieniem jest fakt, że możemy przeglądać ich oferty i dokonywać zakupu o dowolnej porze dnia i nocy i to w wybranym przez siebie miejscu.

Kolejnym plusem jest dostęp do szerokiego wachlarza ofert, a dzięki temu możemy dobrać produkt najbardziej zbliżony do swoich indywidualnych potrzeb i oczekiwań. Możemy porównać oferty innych sprzedawców i nabyć ten sam produkt znacznie taniej, co pozwala na zaoszczędzenie pieniędzy. W Internecie łatwiej znaleźć nam jakieś rzadkie okazy, których na próżno szukać w sklepach stacjonarnych. Możemy także poszukać opinii w Internecie, poczytać co o danym produkcie sądzą inni użytkownicy, którzy przed nami już zakupili towar, który nas interesuje. A gdy jesteśmy zdecydowani na danego producenta czasami okazuje się, że niekoniecznie znajdziemy w pobliżu naszego miejsca zamieszkania sklep stacjonarny, który go oferuje. Wtedy jedyną opcją pozostają zakupy w sieci.

Jeżeli chodzi o wady zakupów odzieży czy obuwia online to oczywisty jest fakt, braku możliwości zmierzenia odzieży. Mimo, że sklepy starają się bardzo dokładnie określić wymiary danego wyrobu, czasami nasz wybór nie jest trafiony. Nawet jeśli teoretycznie trafiliśmy z rozmiarem, nie wszystko leży na nas idealnie. Czasem kolor też nie jest zbyt trafiony, modelki na zdjęciach mogą mieć inny typ urody a gdy założymy bluzę na siebie patrząc w lustro coś nam nie gra. Na szczęście wszystkie sklepy internetowe mają obowiązek przyjęcia zwrotu towaru.

 

Dla fanów zakupów internetowych przygotowaliśmy niespodziankę kod rabatowy na zakupy w naszym e-sklepie: www.eldan.pl. Wpisz kod rabatowy: ESKLEPBLOG a otrzymasz 5% rabatu na zakupy. Kod rabatowy ważny do 31.03.2019 r.

 

 

 

Jak pielęgnować skórzane obuwie medyczne?

Aby obuwie wykonane ze skóry służyło nam jak najdłużej, należy pamiętać o prawidłowej pielęgnacji. Skóra jest naturalnym produktem pochodzenia zwierzęcego i podobnie jak skóra ludzka wymaga systematycznego czyszczenia, odżywiania, natłuszczania i impregnacji. Przy braku systematyczności w pielęgnacji skóra staje się sucha i sztywna, szybciej się zużywa. Profilaktyka pielęgnacyjna dobrymi środkami może znacząco przedłużyć żywotność i wygląd butów. Właściwa pielęgnacja to szereg procesów, które nie zawsze przeprowadzamy prawidłowo. O czym należy pamiętać, a czego unikać tego dowiecie się z poniższego artykułu.

Suszenie:

Należy pamiętać, że obuwie medyczne przeznaczone jest do użytkowania w pomieszczeniach. Wychodząc na zewnątrz należy zmienić obuwie na inne. Nie powinno się dopuścić do przemoczenia skórzanego obuwia medycznego. Jeśli jednak do tego dojdzie, należy oczyścić je z brudu i suszyć w temperaturze pokojowej przez 24 a nawet 48 godzin z dala od źródeł ciepła. Dzięki temu unikniemy deformacji i nadmiernego wysuszenia skóry. Zachowa ona swoje właściwości i naturalny kształt. Należy pamiętać, że obuwie noszone przez cały dyżur także uznaje się za „mokre” i powinno „odpocząć” przynajmniej jedną dobę, dlatego warto mieć chociażby dwie pary obuwia roboczego.

 

Czyszczenie:

Większe zabrudzenia na początek należy usunąć za pomocą szczotki z miękkiego włosia. Następnie należy wziąć miękką szmatkę zwilżoną wodą z odrobiną mydła w płynie. Potem szmatkę trzeba przepłukać samą wodą, jeszcze raz przetrzeć nią buty i pozostawić do wyschnięcia. Na trudne zabrudzenia lub dla bardziej wymagających klientów istnieją specjalne cleanery – płyny, i kremy czyszczące. To środki, które czyszczą skórę nie tylko z brudu ale także z wcześniej nakładanych, nawarstwiających się impregnatów i past.

 

Pastowanie:

Do pielęgnacji skórzanego obuwia należy używać past i kremów, które odżywią i zmiękczą wysuszoną skórę, zwiększając jej właściwości wodoodporne. Polecamy stosowanie past lub kremów zawierających woski naturalne, z jak najmniejszą ilością wody w składzie. Nakładamy je na skórę używając gąbki, szmatki lub miękkiej szczotki. Okrężnymi ruchami nakładamy środek do wchłonięcia, do momentu kiedy skóra nie wchłania więcej pasty. Najlepiej dobrać kolor pasty do koloru obuwia, a jeśli kolor jest unikatowy należy wybrać bezbarwny środek. Po wtarciu kosmetyku odkładamy buty na ok. kwadrans do wchłonięcia pasty. Po tym czasie możemy przystąpić do polerowania szmatką lub szczotką. Dzięki temu nadamy obuwiu piękny połysk.

 

Przechowywanie:

Idealnym dopełnianiem dbania o obuwie medyczne jest odpowiednie ich przechowywanie gdy nie są używane. Z pomocą w tym przychodzą nam prawidła. Pamiętajmy o tym aby były one wykonane z drewna lub innych materiałów naturalnych takich które zapewnia odpowiednią cyrkulacje powietrza. Najlepsze są prawidła wykonane z drzewa cedru. Drewno cedrowe posiada wyjątkowe właściwości – doskonale absorbuje wilgoć z wnętrza buta, a dzięki zawartym w sobie naturalnym olejkom eterycznym, pozostawia równocześnie wyjątkowy, charakterystyczny przyjemny zapach. Badania wykazały, że drewno cedrowe zabija drobnoustroje i bakterie gnilne.

 

Dzięki zastosowaniu się do powyższych wskazówek nasze obuwie może nam posłużyć bardzo długo, a my będziemy cieszyć się za każdym razem gdy ubierzemy je na swoje stopy. Wkładając odrobinę serca w odpowiednią pielęgnacje naszego obuwia, one również odwdzięczą się nam miłością 😉

Tylko dla czytelników naszego bloga rabat na obuwie – 10% ważny do końca lutego 2019! Wpisz kod rabatowy C219SH – NIE DOTYCZY WYPRZEDAŻY

Studencie medycyny, czy wiesz jak przetrwać sesje egzaminacyjną?

Zbliża się ten najgorszy czas na studiach… SESJA EGZAMINACYJNA…

Jak ją przetrwać? Jak sprawić aby przyswajanie wiedzy było łatwiejsze? Jak się do tej sesji przygotować?

Wiesz tyle ile zjesz!

Sesja egzaminacyjna to wytężony wysiłek zarówno fizyczny jaki i umysłowy. Ogrom wiedzy do przyswojenia, zarwane noce i towarzyszący temu stres to nie lada wyzwanie dla całego organizmu. Można w tym czasie wspomóc się dietą. Powinna być ona bogata w wiele składników odżywczych. Szczególnie powinniśmy postawić na witaminy z grupy B, które zawarte są w chudym mięsie,  jajkach, w pieczywie pełnoziarnistym, a także w mleku i jego przetworach. Dzięki nim poprawia się nasza koncentracja, a zapamiętywanie jest efektywniejsze. W momentach zwiększonego stresu wzrasta zapotrzebowanie na witaminę C, warto więc sięgnąć po: cytrusy, truskawki, porzeczki, natkę pietruszki i czerwoną paprykę. Nie mniej potrzebna jest także cholina, która zawarta jest w jajkach, fasoli, kalafiorze czy w kapuście. Ma ona wpływ na tworzenie neuroprzekaźników.

Dodatkowe wspomaganie!

Oprócz diety i hektolitrów kawy, możemy dodatkowo wspomagać się innymi substancjami. Lecytyna pomaga w produkcji choliny. Dzięki niej szybciej i łatwiej zapamiętuje się informacje, wspomaga pamięć i koncentracje. Należy ją jednak brać na co dzień, a przed sesją jedynie zwiększyć dawkę. Guarana doskonale może zastąpić nam kawę. W ziarnach tej amazońskiej rośliny jest aż czterokrotnie więcej kofeiny niż w ziarnach kawowca. Ogromną zaletą guarany  jest to, że stan pobudzenia i koncentracji utrzymuje się w organizmie dłużej niż po wypiciu kawy. Po guaranie nie odczuwane są skutki uboczne takie jak po wypiciu zbyt dużej ilości kawy np. problemy żołądkowe czy trzęsące się ręce. Żeń-szeń jest znany od stuleci i stosowany na różne dolegliwości.  Zawiera on tzw. ginsenozydy, substancje czynne, które wpływają pozytywnie na układ nerwowy. Znany jest głównie jako afrodyzjak, ale ma także dobry wpływ na pamięć i koncentracje.

Wyśpij się!

Znaczący wpływ na mózg ma również relaks, wypoczynek i sen. Wypoczęty i wyspany mózg pracuje szybciej i wydajniej. Intensywna nauka gdy jest się przemęczonym jest nieefektywna. Nadwątlone zdrowie i osłabienie sprawiają, iż organizm zaczyna mocniej angażować mózg, pracuje on na pełnej mocy i forsuje się jeszcze bardziej, niewiele przy tym zapamiętując. Rześkość i energia wyspanego mózgu gwarantuje kilkukrotnie szybsze efekty nauki aniżeli wzmożona praca wielogodzinna, męcząca, żmudna i demotywująca. Więcej o śnie pisaliśmy już kiedyś w artykule: Sposoby na zdrowy sen:  https://www.eldan.pl/blog/sposoby-na-zdrowy-sen/sposoby-na-zdrowy-sen/

Strategia działania.

Dobrze jest zacząć od planu działania. W ten sposób zorganizujemy sobie naukę, i co najważniejsze, nie zapomnimy o jakiejś istotnej sprawie. Jedną z najgorszych rzeczy jaka może nas spotkać w przygotowaniu do sesji to przypomnieć sobie o czymś w ostatniej chwili! Taki plan najlepiej zrobić w formie pisemnej, i rozpisać sobie wszystko krok po kroku. Niech karteczki samoprzylepne i zakreślacze staną się twoim sprzymierzeńcem! Nie ma nic gorszego niż obszerny kilkudziesięciostronicowy materiał pisany ciągłymi linijkami.  Tutaj mogą nam przyjść z pomocą zakreślacze, miejmy ich kilka w różnych kolorach. Można zaznaczyć nimi istotne, konieczne do zapamiętania fragmenty. Na karteczkach samoprzylepnych możemy sobie wypisać najważniejsze pojęcia i porozklejać je w różnych miejscach i przypominać sobie w trakcie wykonywania innych czynności.  Niektórym osobom pomaga powtarzanie na głos danych partii materiału, są tacy, którzy lubią gdy odpytuje ich inna osobą – to szczególnie przydatne przed egzaminem ustnym. Innym pomaga delikatna muzyka w tle. Pamiętajmy też o porządnym wywietrzeniu pomieszczenia, w zaduchu ciężko jest się skoncentrować i człowiek w szybkim tempie staje się senny.

 

Jak widać, przygotowania do sesji egzaminacyjnej należy zacząć już od początku semestru. Wtedy należy wprowadzić dietę, zacząć przyjmować suplementy, a także gromadzić notatki. Przed samą sesją warto skupić się już na samej nauce.  Życzymy Wam powodzenia na egzaminach!